W najnowszym wydaniu "Gazety Kartuskiej" m.in. o problemie niedoboru uczniów, z którym po zakończonym właśnie naborze zasadniczym borykają się szkoły ponadgimnazjalne z terenu powiatu kartuskiego.
– Mamy za sobą zasadniczy, elektroniczny nabór do szkół ponadgimnazjalnych. W sierpniu przeprowadzimy rekrutację uzupełniającą. To szansa dla tych, którzy nie dostali się np. do trójmiejskich szkół, lub zwyczajnie zmienią decyzję. Do klas pierwszych zgłosiło się 1342 absolwentów gimnazjów, co wystarczy na utworzenie 46 oddziałów. To znacznie mniej, niż moglibyśmy przyjąć. Planowaliśmy 8 oddziałów więcej – mówi dyrektor Wydziału Edukacji Starostwa Powiatowego w Kartuzach Jolanta Tersa.
Jednym z powodów jest niż demograficzny. 8 oddziałów to ponad 200 uczniów. Dyrektor wyjaśnia, że tradycyjnie już nie było kłopotów z naborem do kartuskich liceów ogólnokształcących. Jak się dowiadujemy, na „Klasztornej” nie wszyscy chętni się „załapali”.
Rada pedagogiczna Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Somoninie podjęła decyzję o utworzeniu klasy liceum ogólnokształcącego. Tu rekrutacja nie „wyszła”. Nie było wystarczającej liczby chętnych.
Jak się dowiadujemy, w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Przodkowie miały powstać cztery klasy technikum. Będą dwie. Do tej szkoły dojeżdżało całkiem sporo uczniów z powiatu wejherowskiego. Ograniczenie liczby kursów autobusowych i ich nieodpowiedni rozkład powoduje, że ta młodzież już nie trafi do przodkowskiej szkoły.
W Zespole Szkół Technicznych w Kartuzach planowano 3 klasy technikum, nabór był tylko do dwóch. J. Tersa liczy, że nabór uzupełniający w sierpniu w pewnym stopniu poprawi „sytuację rekrutacyjną".
red.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
A jak tam klasa o profilu policyjnym?