Od 7 sierpnia 2026 roku obowiązuje ustawa o bonie senioralnym. Nowe rozwiązanie ma odciążyć rodziny, w których osoby pracujące zawodowo jednocześnie sprawują opiekę nad starszymi bliskimi. Państwo przeznaczy na program łącznie 1 miliard złotych. Zainteresowanie jest duże – z badania InterviewMe wynika, że z takiego wsparcia skorzystałoby około 80 proc. Polaków, gdyby senior w ich rodzinie potrzebował codziennej pomocy.
Bon senioralny ma być odpowiedzią na jeden z coraz poważniejszych problemów społecznych – konieczność łączenia aktywności zawodowej z opieką nad starzejącymi się rodzicami czy innymi bliskimi. Zamiast wypłaty pieniędzy senior otrzyma możliwość skorzystania z bezpłatnych usług opiekuńczych świadczonych w miejscu zamieszkania.
Maksymalna wartość bonu senioralnego została określona na 2150 zł miesięcznie na jedną osobę. Kwota ta odpowiada maksymalnie 50 godzinom profesjonalnych usług opiekuńczych w miesiącu. Rzeczywisty zakres pomocy ma być jednak dostosowany do indywidualnych potrzeb seniora.
Z programu mogą korzystać osoby, które ukończyły 65 lat, pod warunkiem spełnienia kryterium dochodowego. Średni miesięczny dochód seniora z ostatnich trzech miesięcy nie może przekraczać 3410 zł brutto.
Istotną zmianą w stosunku do wcześniejszych założeń jest rezygnacja z dodatkowych limitów dochodowych dotyczących pracujących członków rodziny. Jednocześnie jednym z podstawowych warunków skorzystania z rozwiązania jest aktywność zawodowa osoby, która łączy pracę z obowiązkami opiekuńczymi. Może ona być zatrudniona na umowie o pracę, wykonywać pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej albo prowadzić działalność gospodarczą.
Bon senioralny nie będzie świadczeniem pieniężnym wypłacanym seniorowi. Wsparcie przyjmie formę konkretnych usług realizowanych w jego miejscu zamieszkania.
Zakres pomocy może obejmować między innymi wykonywanie codziennych czynności, takich jak przygotowywanie posiłków, robienie zakupów czy utrzymanie porządku. Przewidziano również pomoc w zakresie higieny i pielęgnacji, wsparcie w kontaktach z placówkami ochrony zdrowia, a także działania służące aktywizacji seniora i podtrzymywaniu jego kontaktu z otoczeniem.
To właśnie taka forma pomocy może być szczególnie istotna dla osób aktywnych zawodowo. W wielu rodzinach problemem nie jest bowiem wyłącznie koszt opieki, ale przede wszystkim brak czasu na zapewnienie seniorowi codziennego wsparcia.
Aby skorzystać z bonu, senior będzie musiał złożyć wniosek do właściwego urzędu gminy lub ośrodka pomocy społecznej. Pomoc będzie przyznawana na podstawie umowy zawieranej między seniorem a gminą.
W praktyce możliwość składania wniosków zależy od formalnego uruchomienia programu przez konkretny samorząd. Oznacza to, że samo wejście w życie ustawy nie musi oznaczać automatycznego rozpoczęcia przyjmowania wniosków we wszystkich gminach jednocześnie.
Jak wynika z badania InterviewMe, potrzeba tego rodzaju wsparcia jest bardzo wyraźna. Aż 80 proc. badanych deklaruje, że rozważyłoby skorzystanie z bonu senioralnego, gdyby bliska osoba w ich rodzinie wymagała codziennej opieki.
Jednocześnie widać dużą lukę informacyjną. 37 proc. respondentów przyznało, że wcześniej nie wiedziało o istnieniu takiego świadczenia. Duże zainteresowanie programem idzie więc w parze z potrzebą szerokiej kampanii informacyjnej dotyczącej jego zasad.
Badani w większości pozytywnie oceniają również samą konstrukcję bonu. 59 proc. respondentów uważa, że finansowanie konkretnych usług opiekuńczych jest lepszym rozwiązaniem niż wypłata pieniędzy. Odmienne zdanie ma 26 proc. ankietowanych, którzy preferowaliby świadczenie wypłacane bezpośrednio w gotówce.
Wprowadzenie bonu senioralnego może mieć znaczenie nie tylko dla samych seniorów, ale również dla rynku pracy. Dla części osób konieczność zapewnienia opieki rodzicom lub innym starszym członkom rodziny oznacza bowiem ograniczenie aktywności zawodowej, zmianę pracy, zmniejszenie wymiaru etatu, a niekiedy całkowitą rezygnację z zatrudnienia.
Z badania InterviewMe wynika, że czterech na pięciu pracujących Polaków dostrzega w bonie szansę na łatwiejsze pogodzenie obowiązków zawodowych z opieką nad seniorem.
– Wyniki naszego badania wyraźnie pokazują, jak wielka jest potrzeba systemowego wsparcia osób łączących pracę z opieką. Ponad 80% zainteresowania to sygnał, że polscy pracownicy czują przeciążenie. Fakt, że blisko 60% ankietowanych woli usługę opiekuńczą od gotówki, dowodzi, że największym deficytem pracujących opiekunów nie są wyłącznie pieniądze, ale przede wszystkim czas i ręce do pracy – zauważa Żaneta Spadło, ekspertka kariery InterviewMe.
Bon senioralny jest więc próbą odpowiedzi na dwa problemy jednocześnie: rosnące zapotrzebowanie na opiekę nad osobami starszymi oraz potrzebę utrzymania aktywności zawodowej członków ich rodzin.
Skala zainteresowania deklarowana w badaniu pokazuje, że dla wielu Polaków rozwiązanie może być realnym wsparciem w codziennym życiu. O jego skuteczności zdecyduje jednak przede wszystkim praktyka – dostępność usług, sprawność samorządów w uruchamianiu programu oraz to, czy pomoc rzeczywiście trafi do rodzin najbardziej jej potrzebujących.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze