Rywalizująca z Niestępowem o miano najdłuższej wsi na Kaszubach Kolonia, nie bacząc na podzielone opinie w tej kwestii, już po raz trzeci zorganizowała festyn rodzinny pod nazwą „Najkrótsza noc w najdłuższej wsi”.
Zabawę przygotowano na boisku przy Szkole Podstawowej i tak jak we wcześniejszych edycjach, miejscowej społeczności nie było trzeba szczególnie namawiać do udziału w tym wydarzeniu. Już od godziny 16, o której rozpoczęła się impreza, na boisku gromadzić zaczęła się grupa spragnionych dobrej zabawy osób. Organizatorzy raczej nich nie zawiedli, bo w bogatym programie znalazło się wiele atrakcji, zarówno dla dzieci, jak i ich rodziców.
Maluchy brały udziały w konkursach łowienia rybek, rzutu do celu, układania puzzli na czas oraz loterii fantowej, w której każdy los wygrywał. Nieco starsi uczestnicy festynu mieli natomiast okazję wykazać się w kilku konkurencjach sprawnościowych, takich jak: strzał kapeluszem do celu, biegowy slalom, rzut do kosza, skoki przez skakankę czy strzelanie piłką do bramki.
Tak jak w poprzednich latach, ogromnym zainteresowaniem cieszyła się konkurencja ciecia drzewa piłą ręczną na czas, a także sobótkowy konkurs na wieniec. Nie zabrakło też wspólnego ogniska oraz biesiady przy muzyce lat 80. i 90.
Impreza odbyła się dzięki zaangażowaniu członków Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Sołectwa Kolonia z prezesem Tomaszem Belgrau na czele, strażakom OSP Kolonia, miejscowej Radzie Sołeckiej i dyrekcji Szkoły Podstawowej w Kolonii, a także grantowi przyznanemu przez Urząd Gminy Kartuzy oraz lokalnym sponsorom.
Bartek Gruba
info:Danuta Kobiela
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze