Sobotnią uroczystość 70-lecia istnienia banińskiej OSP strażacy rozpoczęli od udziału w mszy świętej, która odbyła się w miejscowym kościele. Po nabożeństwie strażacka kolumna przemaszerowała do siedziby OSP, gdzie odbyła się urodzinowa feta z udziałem jubilatów i zaproszonych gości. Były przemówienia, podziękowania za społeczną służbę, mnóstwo gratulacji i upominków. Zasłużonym druhom wręczono medale i odznaki.
Wśród przybyłych gości byli przedstawiciele strażackich władz wojewódzkich i powiatowych. Były też władze samorządowe powiatu kartuskiego, żukowskiej gminy oraz delegacje siedmiu jednostek OSP z gminy Żukowo.
Po przedstawieniu przez Daniela Hinza, prezesa OSP Banino, krótkiej historii jednostki, odsłonięto pamiątkowy kamień z tablicą, która stanęła przed remizą dla upamiętnienia jubileuszu i uczczenia druhów założycieli. Poświęcił go biskup Zbigniew Zieliński, a delegacje złożyły pod obeliskiem kwiaty.
Z okazji jubileuszu uhonorowano medalami i odznakami "Strażak Wzorowy" kilkunastu druhów. Listę odznaczonych odczytał Zygfryd Pituła, prezes Zarządu Gminnego ZOSP RP w Żukowie.
Złote medale "Za Zasługi dla Pożarnictwa" otrzymali: Sławomir Galuhn i Krzysztof Witos. Srebrne medale - Tomasz Bastian, Łukasz Lademan, Dariusz Galuhn i Michał Bychowski. Brązowe medale - Daniel Godziątkowski, Adam Labuda, Sławomir Misior, Mateusz Witos, Michał Rzeszot i Marek Żołnowski.
Odznaki "Strażak wzorowy" odebrali: Szymon Arndt, Dawid Hening, Wiesław Pranczke, Krzysztof Sobisz i Michał Żołnowski.
W imieniu wszystkich odznaczonych podziękował druh Sławomir Galuhn. - Ta służba daje nam satysfakcję, która sama w sobie jest już dużą nagrodą. Taki dzień jak dzisiaj uświadamia nam, że nasz codzienny trud, zaangażowanie i poświęcenie oprócz satysfakcji zapewnia nam także uznanie społeczne - powiedział.
Było mnóstwo życzeń, gratulacji i upominków, a wśród nich książka "Od 55 lat - Bogu na chwałę, ludziom na ratunek" wydaną z okazji jubileuszu i nadania sztandaru Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach. Prezent przekazał st. bryg. inż. Edmund Kwidziński, komendant kartuskiej PPSP.
Banińską jednostkę założono 10 maja 1947 r. W pierwszych latach na wyposażeniu jednostki znajdowała się motopompa, kilka sztuk węży, prądownice, pasy bojowe i kilka hełmów. Do pożarów udawano się zaprzęgami konnymi.
W latach 90-tych kolejne zarządy OSP Banino czyniły starania w sprawie budowy nowej strażnicy, które z powodu braku środków finansowych przez wiele lat nie przyniosły skutku. Wreszcie marzenie się spełniło i w maju 2008 r. druhowie doczekali się obiektu z prawdziwego zdarzenia. Z roku na rok przybywało też nowoczesnego sprzętu ratowniczego oraz ochrony osobistej ratowników.
- Cieszymy się nowym samochodem, który otrzymaliśmy w ubiegłym roku. Mamy dwa wozy bojowe i jeden ratowniczo - gaśniczy oraz przyczepkę do pompowania wody. To już spory dobytek. Samochody są wyposażone od samego dołu aż po dach. Podczas dzisiejszej uroczystości burmistrz obiecał nam jeszcze nożyce hydrauliczne i rozpierak do cięcia i rozcinania samochodów. Marzy nam się jeszcze wymiana samochodu do ratownictwa medycznego. Przydałby się nowszy model - powiedział nam prezes Daniel Hinz.
Daniel Hinz jest strażakiem od 20 lat. Jego ojciec Brunon od 40. Dziadek również należał do OSP. Można przypuszczać, że dwuletni syn Ignacy pójdzie w ich ślady, gdyż wszystkie autka które ma, to samochody strażackie.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze