Reklama

Banino. Rośnie nadzieja na nową szkołę

Powoli, ale dość konsekwentnie władze żukowskiej gminy próbują doprowadzić do rozpoczęcia budowy szkoły w Baninie. Perturbacje z realizacją obowiązującego wciąż projektu ciągną się od dawna. Główny powód - brak pieniędzy na kosztowny, bo zaplanowany na prawie 40 mln złotych, obiekt. Takich pieniędzy po prostu nie ma w gminnej kasie.

Po wielu protestach oraz manifestacji mieszkańców podczas wrześniowej sesji żukowski samorząd szuka nowych rozwiązań. Temu zamysłowi miał służyć zorganizowany przez burmistrza wyjazd do Straszyna z członkami komisji ds. koordynacji budowy szkoły.

Celem rekonesansu było pokazanie, że można wybudować porządną, a przede wszystkim w miarę tanią placówkę oświatową za około 17 mln złotych. Tyle bowiem wydano na nową szkołę w Straszynie, łącznie z remontem istniejącego budynku i wybudowaniem łącznika. Inwestycję realizowano trzy lata.

- Projekt szkoły w Straszynie mógłby być jakimś materiałem wyjściowym - uznaje Monika Marszałkowska, członkini komisji ds. koordynacji budowy szkoły i przedstawicielka Stowarzyszenia Integracja plus Edukacja w Baninie. - Nam jest wszystko jedno, jak ta szkoła będzie wyglądała. Najważniejsze, żeby ona była funkcjonalna, koniecznie z salą gimnastyczną i żeby dobrze służyła swojemu celowi.

2 grudnia br. odbyło się posiedzeniu komisji ds. koordynacji budowy szkoły. - Podczas spotkania próbowaliśmy zdefiniować swoje opinie na temat tego, czy pozostać przy aktualnym projekcie z pozwoleniem na budowę, czy pójść w kierunku nowego pomysłu - relacjonuje Ewa Kosznik, dyrektor banińskiej szkoły. - Generalnie wszyscy członkowie komisji, którzy byli na tym spotkaniu, opowiedzieli się za rezygnacją z dotychczasowej koncepcji i kolejnym podejściem do projektu, który może być szybko zrealizowany.

Sugestie tego gremium, aby dotychczasowy projekt firmy z Krakowa odłożyć ad akta, ma racjonalne uzasadnienie. Tylko przeróbki pierwszego etapu "starej" dokumentacji kosztowałyby około 300 tys. złotych. Prawdopodobnie niewiele mniej wyniósłby koszt wykonania zmian dotyczących drugiego etapu. W tej sytuacji komisja uznała, że warto przeprowadzić przedsięwzięcie w trybie - "Zaprojektuj i wybuduj".

- Uważam, że duża szkoła z halą widowiskową bardzo by nam się przydała, biorąc pod uwagę wyjątkowo dynamicznie rozwijającą się miejscowość - stwierdził radny Jacek Miąskowski. - Musimy jednak wybrać skromniejszy wariant, czyli taki, na jaki gminę stać. Podczas posiedzenia komisji optowałem za tym, aby nowy projekt uwzględniał możliwość rozbudowy obiektu w przyszłości o kolejne skrzydła. - Członkowie komisji byli za wprowadzeniem zmiany, mimo świadomości, że odrzucenie krakowskiego projektu będzie kosztować 1 mln złotych - dodał radny.

Realizacja (od przetargu do powstania obiektu) trwałaby około dwóch lat. Potrzebne środki na podstawówkę, salę gimnastyczną i zagospodarowanie terenu to około 20 mln złotych. Gminę będzie na to stać, jeżeli otrzyma obiecaną sześciomilionową dotacje celową.

Decyzja o zmianie koncepcji na budowę szkoły w Baninie będzie należała do żukowskiej rady.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości