Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam w domu takie krzaki zjadam te owoce od lat i nic mi nie jest (było) teraz czuję mdłości. Czy to możliwe?
Dokładnie Fantagiro, za chwilę będą pozwy rodziców za to, że w sklepikach dzieci kupowały tzw śmieciowe jedzenie czyli np czipsy czy batoniki ;) A ponoć nawet picie uryny ma właściwości lecznicze a niektórym ludziom nie raz uratowało życie jak nie mieli dostępu do wody ;)
Bez przesady, nie takie rzeczy jadało się w dzieciństwie. Jednak nauczycielka powinna wcześnie wspomnieć, że bez jest trujący, ale znając naszych gimnazjalistów to wtedy nie skończyłoby się na jednym owocu. Teraz chuchamy, dmuchamy i mamy alergie i milion innych przypadłości.
Słuchać polityków - trzeba jeść szczaw i mirabelki a nie bez ;)
Mam w domu takie krzaki zjadam te owoce od lat i nic mi nie jest (było) teraz czuję mdłości. Czy to możliwe?
Dokładnie Fantagiro, za chwilę będą pozwy rodziców za to, że w sklepikach dzieci kupowały tzw śmieciowe jedzenie czyli np czipsy czy batoniki ;) A ponoć nawet picie uryny ma właściwości lecznicze a niektórym ludziom nie raz uratowało życie jak nie mieli dostępu do wody ;)
Bez przesady, nie takie rzeczy jadało się w dzieciństwie. Jednak nauczycielka powinna wcześnie wspomnieć, że bez jest trujący, ale znając naszych gimnazjalistów to wtedy nie skończyłoby się na jednym owocu. Teraz chuchamy, dmuchamy i mamy alergie i milion innych przypadłości.