Reklama

"Będę robić to, co najbardziej lubię"

Brak mandatu dla Edmunda Kwidzińskiego, dotychczasowego przewodniczącego rady powiatu, był największym zaskoczeniem tegorocznych wyborów. Otrzymał wprawdzie większe poparcie niż sześcioro kandydatów, którzy do rady się dostali, ale w okręgu, w którym startował, zabrakło mu zaledwie dziewiętnastu głosów.

W kuluarach mówiło się o tym, że był Pan nieoficjalnym kandydatem na starostę kartuskiego. Tymczasem nie udało się nawet otrzymać mandatu radnego.

- Nie ukrywam, że jestem trochę zawiedziony tym, iż nie udało mi się wejść do rady powiatu. Zabrakło kilkunastu głosów. Jeśli zaś mówimy o tym, kto miał zostać starostą po wyborach, zawsze powtarzałem, że najpierw trzeba wejść do rady, a potem można zastanawiać się nad obsadzaniem funkcji.

Jak skomentuje Pan wyniki wyborów? "Samorządne Kaszuby" są liderem w radzie powiatu.

- Wyniki są dobre, ale spodziewaliśmy się, że komitet "Samorządne Kaszuby" otrzyma większe poparcie. Do rad gminnych i powiatu weszło sporo naszych kandydatów. Mimo to nie udało się utrzymać urzędu dwóm wójtom: Somonina i Sulęczyna. Z kolei wójtowie Przodkowa i Chmielna otrzymali bardzo wysokie poparcie wyborców.

Nie otrzymał Pan mandatu, ale mimo to obowiązków Panu nie brakuje.

- Mimo że nie jestem w radzie, liczę na udaną współpracę pomiędzy strażą pożarną a samorządami. Mam nadzieję, że nasze zadania będą układały się pomyślnie dla dobra wszystkich mieszkańców. Ja natomiast będę miał teraz jeszcze więcej czasu, by zająć się sprawami straży pożarnej. W komendzie pracuję już trzydzieści sześć lat, od siedemnastu lat jestem komendantem. Przez ten czas udało się zrobić wiele rzeczy dla straży, zarówno dla jednostki państwowej, jak i jednostek ochotniczych, a tych jest pięćdziesiąt dwie.

Jako największy sukces może Pan sobie przypisać szybki rozwój jednostek ochotniczych i kartuskiej jednostki zawodowej. Przez ostatnie lata sporo się działo: liczne remonty w remizach, rozbudowa kartuskiej komendy, sukcesywne wyposażanie straży w dobry sprzęt, szkolenia ratowników...

- Nie jest to tylko moja zasługą, na wspólny sukces pracowało wielu ludzi. Moim głównym celem jako komendanta było zadbanie o bazę lokalową dla wszystkich jednostek. Stąd szereg wykonywanych remontów w remizach, powiększanie budynków o dodatkowe boksy garażowe czy wręcz budowanie nowych strażnic. Bardzo zaangażowałem się też w wyposażanie jednostek w sprzęt. Zaczynając od samochodów bojowych, których mamy w tej chwili siedemdziesiąt osiem poprzez sprzęt ratowniczy i medyczny aż po odzież bojową dla strażaków.

Zadbaliśmy również o jednolity zintegrowany system łączności, o wysoki poziom aktywności bojowej oraz integrowanie służb ratowniczych, by pomoc poszkodowanym była jak najszybsza i najsprawniejsza. W tych obszarach mamy tak duże osiągnięcia, że nie odbiegamy standardem nawet w porównaniu do krajów najbardziej rozwiniętych. Dzięki temu jesteśmy w stanie uczestniczyć w kilku akcjach ratunkowych w powiecie jednocześnie.

Plany na przyszłość?

- Nie dostałem się do rady powiatu, ale wciąż będę robić to, co najbardziej lubię. Mam wielkie wsparcie żony i całej rodziny. Tak długo, jak długo dopisze zdrowie, będę mógł poświęcić się pracy w straży.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Daria Kaszubowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tusia - niezalogowany 2010-12-02 11:49:59

    a jasne ,ze jest :)do tego szarmancki i inteligentny :)a co nie którym wszystkich tych cech brakuje:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2010-12-01 06:51:33

    jestem fotogeniczny i zostanę modelem , bo tak fajnie na zdjęciach wychodzę:lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tusia - niezalogowany 2010-11-25 13:05:32

    @miki740: oj widzę tu bardzo niezadowolonego strażaka :D i zapewne niespełnionego zawodowo jak i społecznie:D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości