Rokrocznie kilka tysięcy osób ulega zatruciu czadem, z czego kilkaset ze skutkiem śmiertelnym. Swoje żniwo zebrał też w powiecie kartuskim. Zaczadzeniu uległ 62-letni mężczyzna w Hopach. Trzy inne osoby zostały poszkodowane. Zatrważające są też statystyki pożarów kominów i i tych, w których przyczyną jest nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych. Dlatego też strażacy po raz kolejny apelują do mieszkańców o czyszczenie kominów i sprawdzanie instalacji grzewczych. Wystarczy tak niewiele, by uratować swój dobytek, a co ważniejsze ocalić życie własne i swoich najbliższych.
Z interwencjami, z którymi szczególnie strażacy spotykają się w okresie grzewczym, są pożary sadzy kominowej. Wiąże się to z notorycznym zaniedbywaniem obowiązku wykonywania czyszczenia i przeglądu przewodów kominowych, który spoczywa na właścicielu obiektu.
- W ubiegłym sezonie grzewczym, a więc od października 2021 roku do końca marca 2022 roku odnotowaliśmy około 90 pożarów sadzy w kominie. W tym roku strażacy interweniowali już przy pięciu takich pożarach - informuje st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach.Reklama
Często, niestety, jak mówi staropolskie przysłowie, jesteśmy mądrzy dopiero po szkodzie. Warto jednak zadbać o przewody kominowe, bo mandat może okazać się najmniej uciążliwą karą. Tą wyższą i najbardziej dotkliwą może być strata całego dobytku wywołana przez pożar, a co gorsza śmierć bliskiej osoby.
Przepisy nakładają na właścicieli obowiązek dbania o przewody kominowe i wentylacyjne. W przypadku pieców opalanych paliwem stałym czyszczenie przewodu kominowego należy wykonać cztery razy w roku, w przypadku paliwa gazowego przegląd należy wykonać – dwa razy w roku, z kolei kanału wentylacyjnego raz w roku. Ponadto warto zadbać o stan instalacji elektrycznych, gdyż często zwarcie instalacji elektrycznej prowadzi do powstania pożarów. Ważne jest również zachowanie porządku w kotłowni. Często przyczyną pożarów jest bowiem również nieprawidłowe składanie materiałów palnych w pobliżu czynnego pieca. Zdarza się, że nieodpowiednio składowany jest też popiół, który rozgrzany pozostawiany jest w sąsiedztwie materiałów łatwopalnych lub pojemnikach ze sztucznego tworzywa – podkreśla st. kpt. Marek Szwaba.Reklama
Jak dodaje, warto także stan techniczny przewodu kominowego pod względem ewentualnych wad konstrukcyjnych.
Warto pamiętać, że pożary nie są jedynym skutkiem problemów urządzeń grzewczych i niesprawnej wentylacji. Znacznie poważniejszym zagrożeniem jest czad - bezwonny i bezbarwny gaz. A ten w minionym sezonie grzewczym zebrał śmiertelne żniwo także w powiecie kartuskim. 17 listopada 2021 roku nad ranem w jednym z budynków w Hopach ujawniono zwłoki 62-letniego mężczyzny. W pomieszczeniu, w którym go znaleziono, stwierdzono stężenie tlenku węgla. Mężczyzna uległ zaczadzeniu.
Inne trzy osoby zostały podtrute tlenkiem węgla.
Tlenek węgla jest gazem wysokotrującym. Zatrucie nim już w przeciągu kilkunastu minut może prowadzić do zgonu. W przypadku podtrucia gazem należy jak najszybciej udać się na świeże powietrze i zapewnić przypływ świeżego powietrza w mieszkaniu. Gdy mamy do czynienia z zatruciem organizmu, to bez wahania powinniśmy zawiadomić pogotowie ratunkowe i straż pożarną.
Jak wskazują strażackie statystyki, przeważająca ilość śmiertelnych wypadków zatrucia czadem zdarza się między 1 listopada a 31 marca, a więc w sezonie grzewczym. W prosty sposób można zapobiec zatruciom czadem, jeśli będą stosowane podstawowe zasady bezpieczeństwa prawidłowego użytkowania urządzeń grzewczych.
- Należy dokonywać okresowych przeglądów i czyścić przewody kominowe oraz instalację wentylacyjną. W żadnym wypadku nie należy zasłaniać kratek wentylacyjnych i otworów nawiewnych, a przy instalacji urządzeń i systemów grzewczych oraz ich naprawie warto korzystać z usług wykwalifikowanej osoby. Użytkujmy tylko sprawnie techniczne urządzenia grzewcze i zapewniajmy odpowiednią wymianę powietrza w pomieszczeniach, w których odbywa się proces spalania - akcentuje st. kpt. Marek Szwaba.
Straż pożarna zachęca także do montowania czujników czadu i dymu.
- Aby uchronić się przed skutkami pojawienia się czadu, warto zaopatrzyć się czujki dymu i czadu. Na rynku jest coraz szerszy wybór tego typu produktów, również w przystępnych cenach. Dlatego też warto zainstalować czujki w domu, by uniknąć tragicznych skutków tlenku węgla. Jest to też doskonały pomysł na prezent dla bliskiej nam osoby – podsumowuje st. kp. Marek Szwaba z Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach.
O skuteczności czujki dymy przekonali się m.in. mieszkańcy Kistówka, u których w domku letniskowym doszło do pożaru. Ze snu wyrwała ich właśnie czujka dymu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze