Reklama

Blues w Leśniczówce - tak wyglądał drugi dzień imprezy

Jedenasta edycja Bluesa w Leśniczówce dobiegła końca. Zakończył ją fantastyczny koncert Jana Gałacha, który jest już stałym bywalcem imprezy w Mirachowie, a jego każdy kolejny koncert pozostaje w pamięci na długo. Dwudniowa impreza tradycyjnie przyciągnęła fanów bluesa z różnych zakątków w kraju.

Drugi dzień imprezy rozpoczął się w tym roku nietypowo, od nowej inicjatywy - bluesowego śniadania w Pubie pod Orłem. Towarzyszył mu występ Natalii, Piotra i Darka - muzyków, którzy jako Young & Zgreds, przez wiele lat współtworzyli bluesową imprezę w leśniczówce.

Przypomnijmy, że pierwszego dnia imprezy wystąpili Mr.Big Jack, Blues Junkers, Gruff i Dave Fields Band.

Drugi dzień koncertów rozpoczęła grupa Children of The Corn, z którą wystąpił Makar, legenda polskiego bluesa. Kolejną porcję świetnego grania zaserwowali Bracia i Siostry, a po nich grupa Pokój Numer 3.

Na finał fantastyczny koncert dał Jan Gałach, który wraz z przyjaciółmi w tym roku wystąpił w programie dedykowanym The Allman Brothers Band. Swój występ dedykował w szczególności Gregowi Allmanowi, założycielowi grupy, który zmarł w tym roku.

Dla najmłodszych niespodziankę przygotowało Nadleśnictwo Kartuzy, którego pracownicy zaprosili do wspólnej zabawy na przygotowanych stoiskach z grami i zabawami. Chętni mogli spróbować swoich sił w malowaniu na drewnie, rozpoznawaniu drzew czy tropów zwierząt.

Bluesowa zabawa w leśniczówce trwała do nocy. A ci, którzy pojawili się na niej kolejny raz, już dziś odliczają czas do następnej edycji.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości