Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobre, ogólnie wykonawca miał bardzo fajne umowy (na dostawę kruszcu) więc dupochron ma bardzo fajny. Ciekawe gdzie byli inspektorzy którzy robili odbiór... ciekawe czy chociaż raz jechali tą drogą bo jeszcze przed zakończeniem nadawała się do remontu. było trzeba wyżej gacie podciągać.
Zawieszenie w samochodzie sprawdź, bo nic tam nie kołysało, głupot nie wypisuj...
Pierwszy raz zobaczyłem, że z jezdnią jest coś nie tak, była moja kontuzja pleców. 2 - 3 lata temu jak samochód tam zakołysał, aż mi w plecach strzeliło. Było widać że coś się dzieje z tą drogą. Pytanie czy nikt tego nie zgłaszał? Czy niema takich kontroli? No Drogowcy musieli tamtędy przejeżdżać…
Może więcej faktów? 1 500 000 PLN złotych za 10 mb jezdni? Może GDDKiA nie ma projektów na okoliczność tak prostej awarii i ktoś lody nakręca? Odbudowa instalacji podziemnej, podbudowa, geosyntetyki, nawet iniekcja jet-grouting, czy inny sposób wzmocnienia podłoża na długości 10mb drogi? Dojazd z każdej strony! Można postawić każdą maszynę. Lekką, ciężką, mobilną. Nie kilku jełopów! Proszę o nazwiska odpowiedzialnych, zwłaszcza tych co to wyliczyli. Znaczy się kilometr drogi na dzikim terenie będzie kosztował więcej niż 150 000 000 PLN? Bez mostów, przepustów czy innych obiektów inżynierskich? Ciekawe kto płaci? Ubezpieczenie? Ja bym na ich miejscu kasował jeleni przez pół roku: Postawić znak: uwaga inne niebezpieczeństwo, ograniczenie do 40 km/godz, radar a tych co wpadli do dołu na egzamin. Niech się samo zwróci. Po co łatać dziury, wyrwy, czy zapadliska? Kasować jeleni! Pozdrawiam, Geotechnik!
Co takiego będzie, że półtora miliona .........piasek i troszkę asfaltu. Kto to wyliczył?
Śmiech w biały dzień. Gwarancja tego nie obejmie. Ktoś wyremontował dom ale nie sprawdził fundamentów. I dalej: Długi remont. Tam powinna pracować ekipa co najmniej na dwie zmiany, ale po co, przecież jest objazd. Polska rzeczywistość, a niemcy wojne przegrali :)
To była jedna większa ulewa. Jak pamiętam to dłuuuuugo przed zapadnięciem się jezdni była susza. Trzeba było nie remontować wg chińskich receptur. Jak żyję nic tam nigdy nie remontowano i się nie zapadało. Jak ruszyli to rozwalili.
Dobre, ogólnie wykonawca miał bardzo fajne umowy (na dostawę kruszcu) więc dupochron ma bardzo fajny. Ciekawe gdzie byli inspektorzy którzy robili odbiór... ciekawe czy chociaż raz jechali tą drogą bo jeszcze przed zakończeniem nadawała się do remontu. było trzeba wyżej gacie podciągać.
Zawieszenie w samochodzie sprawdź, bo nic tam nie kołysało, głupot nie wypisuj...
Pierwszy raz zobaczyłem, że z jezdnią jest coś nie tak, była moja kontuzja pleców. 2 - 3 lata temu jak samochód tam zakołysał, aż mi w plecach strzeliło. Było widać że coś się dzieje z tą drogą. Pytanie czy nikt tego nie zgłaszał? Czy niema takich kontroli? No Drogowcy musieli tamtędy przejeżdżać…