Ponad 50 uczniów zerówki i klas pierwszych zaprosiło na uroczyste spotkanie swoje mamy i tatusiów z okazji Dnia Matki i Dnia Ojca. Milusińscy przygotowali prawie czterdziestominutowe występy muzyczne i taneczne. Były też własnoręcznie robione podarunki, a na zakończenie wszystkim gościom zaśpiewano gromkie "Sto lat".
Józef Belgrau, dyrektor borkowskiej podstawki witając zaproszonych gości, przypomniał krótką historię tego święta. - Przyznać trzeba, że o wiele wcześniej obchodzono dzień matki. Już starożytni Grecy i Rzymianie obchodzili święto ku jej czci. Dzień Ojca pojawił się dopiero w XX wieku. To bardzo ważne wspomnienie. Poświęcenia i miłości rodzicielskiej nic nam w świecie nie zastąpi - stwierdził.
W imieniu uczniów przywitał wszystkich Maks Szychalewski, który życzył rodzicom, aby przez te kilka chwil zapomnieli o kłopotach dnia codziennego. - Mamy nadzieję, że wzruszycie się, a może i rozweselicie - powiedział.
I tak rzeczywiście się stało. Rodzice wysłuchali wielu wierszy i piosenek, m. in. "Wesołą rodzinkę", "Mama wszystko wie" i "Daj mi rękę tato". Oklaskiwano wszystkich szkolnych wokalistów, ale największy aplauz spotkał 15-osobowy żeński zespół taneczny, który zaprezentował się w gorącym tańcu hiszpańskim.
Ostatnim akordem uroczystości były takie życzenia: Wiele pięknych kwiatów znamy, tulipanów, róż i bzów. Dla was wszystkich dzisiaj mamy najpiękniejsze kwiaty słów. Po czym zaśpiewano gromkie "Sto lat" i wręczano rodzicom upominki - pamiątkowe zdjęcia, laurki i kwiaty, które milusińscy wykonywali pod okiem swoich wychowawczyń.
Pieczę nad przygotowaniem imprezy miały nauczycielki: Agnieszka Czaja, Zyta Formela, Jadwiga Kreft i Marta Okrój.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze