Tak przed rozstaniem się ze swoją placówką mówi Ewa Drewa, dyrektorka Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Borkowie. W szkolnictwie przepracowała 37 lat, a 24 lata szefowała borkowskiej szkole. Kiedy ją przejmowała, naukę pobierało niespełna czterdziestu uczniów, a żegnać będzie ją prawie 180 dzieci i siedemnastu nauczycieli.
Pierwszą pracę podjęła w szkole w Borczu, a od 1984 roku związana jest z podstawówką w Borkowie i tak jest do dzisiaj. Po roku dyrektorowania, w 1992 roku podjęła starania o stworzenie ośmioklasówki i to się udało. Od momentu wprowadzenia w życie reformy oświaty placówka stała się pełną szkołą podstawową.
Z biegiem lat przybywało dzieci i trzeba było pomyśleć o rozbudowie. W 2000 roku nastąpiło otwarcie nowej części budynku, a rok temu oddano do użytku nową aulę, która służy też uczniom za salę gimnastyczną. Szkoła dysponuje bogata bazą dydaktyczną. W każdej klasie jest tablica interaktywna, a wszyscy nauczyciele pracują na multibookach.
- To na pewno momenty przełomowe w historii naszej szkoły - powiedziała Ewa Drewa. -Niewątpliwie jednym z najważniejszych wydarzeń było nadanie imienia Jana Pawła II w 2006 roku.
Szkoła może poszczycić się wysokim poziomem nauczania, co m. in. sprawia, że w placówce uczą się również dzieci spoza obwodu. Wyniki ostatniego ogólnopolskiego sprawdzianu zewnętrznego klas szóstych mówią same za siebie. Z matematyki i języka polskiego średnia wyniosła 78 proc. (w żukowskiej gminie - 66 proc.), a z języka angielskiego odnotowano 88 proc. (w gminie - 79 proc.) W skali kraju borkowska szkoła plasuje się na poziomie miast powyżej 100 tys. mieszkańców.
Kadrę nauczycielską tworzy 17 osób. Wszystkie, z wyjątkiem jednej nauczycielki, angażowała pani dyrektor. Gabriela Biczkowska, specjalista ds. administracyjno - biurowych pracuje z dyr. Ewą Drewą od 1998 r. Przez te wszystkie lata tworzyły świetny tandem.
- Zostawiam szkołę w bardzo dobrej kondycji i w pełnym rozkwicie - stwierdziła nasza rozmówczyni. - Takie efekty uzyskuje się tylko dzięki temu, jeżeli preferuje się zespołowy model kierowania placówką. To zawsze było moją dewizą. Uważam bowiem, że wszyscy muszą być zaangażowani w proces funkcjonowania szkoły i stąd takie rezultaty. Udało mi się stworzyć zgrany, wspaniały zespół. - Mój następca, dobrze by było, gdyby nadal tę tradycję podtrzymywał.
W tym kontekście rodzi się pytanie: skąd wzięła się decyzja o rezygnacji z dyrektorowania i odejście na emeryturę?
- Nie pamiętam, kiedy miałam wakacje - tłumaczy dyr. Ewa Drewa. - Maksymalnie miałam dwa tygodnie urlopu rocznie, bo ciągle były albo inwestycje, albo remonty. To nie dziwi, biorąc pod uwagę, że najstarsza część szkoły pochodzi z1868 r. - Posłużę się anegdotą znanej aktorki Anny Seniuk. Wyznała ona, że z każdej zabawy wychodzi wtedy, kiedy trwa ona w najlepsze, a to sprawia, że z wszystkich imprez jest zadowolona. Ja w mojej szkole znalazłam się właśnie w takim momencie.
Ewa Drewa w swoim zawodowym życiu otrzymała m. in. takie odznaczenia - Medal KEN i Medal Złoty za Długoletnia Służbę.
Kto zostanie następcą dyr. Ewy Drewy okaże się w najbliższy poniedziałek, po rozstrzygnięciu konkursu na nowego szefa Szkoły Podstawowej w Borkowie.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze