W środę 7 października br. zatrzymano dwudziestopięcioletniego mieszkańca powiatu kartuskiego, który niespełna dwa miesiące temu złożył zawiadomienie o kradzieży samochodu z prywatnej posesji swojego samochodu o wartości 45 tysięcy złotych.
Policjanci zweryfikowali informacje podane przez zgłaszającego oraz przesłuchali świadków. Wówczas okazało się, że do rzekomej kradzieży nie doszło, a zgłoszenie miało być podstawą do wyłudzenia odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej.
Policjanci ustalili również, że 25-latek miał młodszego wspólnika, dwudziestodwuletniego mieszkańca Gdańska, który miał potwierdzić wersję zgłaszającego. Wobec obu mężczyzn Prokurator Rejonowy w Kartuzach zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego, a względem 22-latka dodatkowo poręczenie majątkowe.
Mężczyźni za popełnione przestępstwa odpowiedzą przed sądem. Za złożenie fałszywego zawiadomienia o popełnionym przestępstwie grozi kara pozbawienia wolności do lat 2, a za fałszywe zeznania kara pozbawienia wolności do lat 3.
Jarosława Krefta,
rzecznik prasowy KPP Kartuzy
oprac. wi
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
No to nie zły interes się tu szykował ; D