Powiat kartuski właśnie znalazł się w tzw. żółtej strefie ze względu na wysoką liczbę zakażeń koronawirusem. Niestety mimo większego ryzyka zachorowań wiele osób wciąż nie stosuje się do obostrzeń i np. nie zasłania ust i nosa. Z takim problem zgłosiła się do nas jedna z czytelniczek, która zwróciła uwagę na bark reakcji personelu w wielu kartuskich sklepach, gdzie przychodzą osoby bez maseczek.
Do naszej redakcji zgłosiła się czytelniczka, która znajduje się w grupie najwyższego ryzyka. Zakażenie koronawirusem mogłoby w jej przypadku być śmiertelnie niebezpiecznie, dlatego też stara się przestrzegać wszystkich obostrzeń. Zwróciła jednak uwagę, że nie wszyscy się do nich stosują.
- Chciałabym zwrócić uwagę na sprawę nienoszenia maseczek przez klientów w wielu kartuskich sklepach. Sama staram się chodzić po zakupy jak najrzadziej, zawsze mam maseczkę i rękawiczki, jednak nagminnie zdarza się, że ludzie ich nie zakładają. Jestem w grupie ryzyka, dlatego staram się chronić. Przykre jest to, że w niektórych sklepach w Kartuzach zakupów nie można zrobić bezpiecznie, gdyż obsługa nawet nie zwraca klientom uwagi. I nikt brakiem maseczek się nie przejmuje. Dlaczego musimy się narażać? Przecież po coś te nakazy wprowadzono - opowiada mieszkanka Kartuz.
Każdą sytuację tego typu można zgłaszać na policję.
- Tylko od początku sierpnia mieliśmy ponad 200 interwencji na terenie powiatu w związku z brakiem maseczek. Zgłoszenia dotyczyły głównie sklepów i urzędów. Reagujemy na każde zawiadomienie. Pamiętać należy, że maseczki trzeba też nosić w przestrzeni otwartej, jeśli nie ma możliwości zachowania 1,5 metra odstępu. Warto przypomnieć, że za to wykroczenie możemy zapłacić od 20 do 500 zł - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Policjanci prowadzą cykliczne kontrole w różnych miejscach publicznych, również we współpracy z inspektorami sanepidu. Warto zaznaczyć, że każdy przypadek możemy zgłosić na policję. Mundurowi weryfikują i interweniują w każdym przypadku.
Przypomnijmy, że nakaz noszenia maseczek obowiązuje cały czas. Usta i nos w przestrzeni otwartej należy zakładać w sytuacji, gdy nie można zachować 1,5-metrowej odległości od innych.
Maseczkę trzeba wciąż obowiązkowo nosić m.in.:
Wyjątki. Gdzie nie trzeba zakrywać ust i nosa?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Naczyta się jakiś maniak rzeczy, że podobno maseczki chronią przed zakażeniem a potem będzie dźgać ludzi bez maseczek tak jak ostatnio słyszałem. A w wielu sklepach i tak jest taki ścisk, że jeden drugiemu po plecach chodzi, więc nawet jeśli maseczka coś tam chroni i jest zalożona to co da w odległości pół metra max od drugiej osoby, z metrówką trzeba by było chodzić albo kijem i odganiać ludzi.
Twoja głupota ludzka i niewiedzą mize odrzutowcem latac
Na taką głupotę jak twoja to tylko kara 30 tyś zł to ostudzi twoja łepetynę ,
Ja nie powiedziałem że maseczki nie nosze w sklepie, chodziło mi o jej skuteczność jeśli sklepy są tak zatłoczone że nie ma się jak odwrócić.
ta osoba ma na pewno stwierdzoną psychozę, takie rzeczy się leczy, powinna wyłączyć telewizor, z medycznych danych nie wynika, że mamy pandemie, sam wirus nie jest aż tak groźny jak go malują w mediach, typowy przykład psychozy pandemicznej, drugi człowiek nigdy nie jest i nie będzie zagrożeniem, takie stwierdzenia i myślenie jest rodem z nazistowskich obozów koncentracyjnych
Jestes ignorantem. Nie zakładam nawet że zrozumiesz to określenie A co dopiero rację mieszkanki na temat wirusa.
100% racji!!!
Tak, zdecydowanie za dużo telewizji. Może lepiej odizolować się od ludzi - skoro lekarze i urzędnicy mogą to dlaczego pozostali nie..
Noszenie obowiązkowo maseczki może zostać nakazane tylko ustawowo czyli USTAWĄ a nie przepisami podrzędnymi. Takiego zapisu w ustawie nigdzie nie ma więc używać rozumu i zdrowego rozsądku. Po co ten artykuł?
artykuł jest dla potrzeb propagandy i utrzymanie biznesu maseczkowego braci Szumowskich, ludzie nie kupują maseczek
Też tak myślę, ale jak ludzie się boją kary, którą sąd umorzy albo wirusa którego te zbawienne maseczki nie powstrzymają to ich sprawa. Ja noszę w sklepie dla świętego spokoju, żeby się ludzie nie czepiali chociaż w tym można zdechnąć w sklepie w ogóle ostatnio jak upały były.
... a u mnie dzisiaj scenka rodzajowa: "panie, załóż pan maseczkę - jestem chory, mam zaświadczenie od lekarza że nie muszę - ale ja nie muszę się zarażać od pana - to na jakie schorzenie ma pan to zaświadczenie, niech pan to pokaże - na głowę". Autentyczna wymiana zdań(w dniu dzisiejszym) w jednej z instytucji pomiędzy interesantem a pracownikiem z tym, że pracownik to ten, co zwracał uwagę. Należało tylko skonstatować, że na szczęście choroba głowy nie jest zaraźliwa :P Tak że nie do końca tak jest, że wszyscy się przejmują jak widać - nie brakuje samobójców wśród nas.
ty sam jesteś samobójcą i to nie myślącym, od kiedy człowiek, który nie nosi maseczki może zarażać, wy macie nie ten tego z głową chyba, ile razy można wam tłumaczyć nieuki, że maseczka nie chroni przed wirusem nikogo, ani noszącego, ani wokoło, jedyne uzasadnienie noszenia maseczki jest tylko dla osób kaszlących, czy kichających, tzw chorych z diagnozą, przeziębionym ile wam można proste rzeczy tłumaczyć, nie ma też wymogu okazywania jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego, że jest się chorym!!! wy nie rozumiecie prostych komunikatów!!!
Nie dotlumaczysz..... Ludzie nie potrafią samodzielnie myśleć. Jestem zdrowy, badałem, badałem się na obecność covid19, to po jaki chu...... mi maseczka???? Kogo zarażę? To jest jakaś psychoza, zbiorowy debilizm. Dziennie w Polsce na zwykłą grypę i jej powikłania umiera około 140 osób, tak ku....a 140 osób.... Ile osób umarło na covid19 od początku rzekomej pandemii??? Teraz sobie wystarczy przemnożyć.... Ale nie bo obłokany minister z wieloma lewymi interesami powiedział inaczej....a sam się do własnych zaleceń nie stosował i nie stosuje..... Paranoja!!!!
Zapomniałem dodać, 140 osób dziennie umiera na grypę i jej powikłania
Ty może jesteś zdrowy, ale pamiętaj, że na razie jesteś zdrowy, ale możesz się jeszcze zarazić, więc nos maseczkę
Czytajcie że zrozumieniem. Ta Pani jest w grupie ryzyka. Zapewne wiek, choroby itp. Boi się bo to normalny ludzki odruch. Owszem może i nie ma ustawy odnośnie maseczek. Ale jest rozporządzenie. A ono ma też moc prawną. Gdyby chód, ilo o kogoś z waszej rodziny mówilibyście inaczej. Owszem trzeba zachować zdrowy rozsądek. Nie wierzyć ślepo we wszystko co mówią w telewizji. Ale coś mi te teorie spiskowe śmierdzą. Co cały świat wkręca swoich obywateli? Rozumiem kraje uboższe czy te które mają dyktatury. Ale te najbogatsze też manipulują.? Coś nie bardzo. Chyba jednak msmy virusa. Może nie tak groźnego jsk sądzono ale mamy. Jesteśmy dużo słabsi genetycznie niż nasi przodkowie. Chemia w jedzeniu, stres. To jesteśmy podatni na choroby. Ten cały virus to choroba cywilizacyjna. Podobnie j a k nowotwory i depresję, alkoholizm. Jedni zachorują. Inni nie. Jedni umra. Inni nie.
przestańcie straszyć pandemią!!! to jest jedna wielka ściema!
Maks i Xawier Chwaszczyno, nie wszyscy z personelu i klienci noszą maseczki, kiedyś Pan z ochrony śledził na monitorach czy nie kradną a twarzą gdzie on jest ?????)
Pandemia = Gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze... nie bede sie rozpisywac, niech kazdy sam dojdzie do wnioskow...
Kobieto zrozum, że ta maseczka nie chroni ani Ciebie ani nikogo innego ! poczytaj jak wygląda wirus, jaką ma wielkość i sama zobaczysz !
Skoro ta Pani nosi maseczkę i rękawiczki..To nie rozumiem czego się obawia ??? Przecież to ją ochroni przed wirusem ...Dlaczego ludzie którzy przestali już samodzielnie myśleć i łykaja te bzdury z mediów zmuszają innych aby tez zachowywali się jak ciemna niemyśląc masa ...Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących ludzi ...????
Za dużo telewizji ,ludzie dostają paranoi,powinny się wszystkie telewizory zepsuć i wtedy będzie spokój. Człowiek dla człowieka wilkiem. Zachowują się jak wszechwiedzacy,a guzik wiedzą. Dają się omamić mediom i panuje stres strach, a z tego co mówią lekarze nie wpływa to dobrze na żadną chorobę. To że się zarazisz ,nie znaczy że umrzesz Ludzie oczy otworzyć i przestać panikowac.
Za dużo telewizji ,ludzie dostają paranoi,powinny się wszystkie telewizory zepsuć i wtedy będzie spokój. Człowiek dla człowieka wilkiem. Zachowują się jak wszechwiedzacy,a guzik wiedzą. Dają się omamić mediom i panuje stres strach, a z tego co mówią lekarze nie wpływa to dobrze na żadną chorobę. To że się zarazisz ,nie znaczy że umrzesz Ludzie oczy otworzyć i przestać panikowac.
Wirus jest w postaci mocniejszej grypy. Śmiertelność w Polsce w tym roku od stycznia do końca maja według danych GUS jest mniejsza niż w latach poprzednich.Proszę to sobie samemu sprawdzić. I gdzie jest ta pandemia ? dodam - śmiechu warta ! Tak jest to ściema medialna. Jedno wielkie zastraszanie,że nawet w kwietniu zakazywano chodzić do lasu... W Niemczech śmiali się z tych żałosnych polskich zakazów,czego nawet nie było na II wojnie św... Patrzą się w te telewizory i mają wyprane mózgi. Robią z ludzi baranów w kagańcach i śmieją się z tego niesamowicie ...... Obejrzyjcie lepiej sobie na koniec satyrę rodem z filmów Barei,ale jakże prawdziwą : https://www.facebook.com/jasnastronamocyJSM/videos/358542718476273/?extid=BMV6FgvFoGaral8w
taki bezmaseczkarz powinien dostac w twarz z liscia zaraz by maske zalozyl na zawsze
Taki mocny? Musiałbyś najpierw doskoczyć leszczu bo przy mnie byś nie miał ręki do podcierania dupy????
Dlaczego ludzie jeszcze wierzą w te bzdury? Na urodzinach i weselach ten wirusik lubi przebywać a przed wyborami i w marketach już nie? Ku...a obudźcie się !!!
Oj Ewa, Ewa :P ty się tak nie bój. Wyłącz tv i nie popadaj w paranoję
Naczyta się jakiś maniak rzeczy, że podobno maseczki chronią przed zakażeniem a potem będzie dźgać ludzi bez maseczek tak jak ostatnio słyszałem. A w wielu sklepach i tak jest taki ścisk, że jeden drugiemu po plecach chodzi, więc nawet jeśli maseczka coś tam chroni i jest zalożona to co da w odległości pół metra max od drugiej osoby, z metrówką trzeba by było chodzić albo kijem i odganiać ludzi.
Twoja głupota ludzka i niewiedzą mize odrzutowcem latac
Na taką głupotę jak twoja to tylko kara 30 tyś zł to ostudzi twoja łepetynę ,