Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale zamieszanie się zrobiło. Szambo to przy tym pikuś.
"My chcemy po prostu zweryfikować, czy jest prawdą to co my mamy, czy to co mają klienci - tłumaczy Tadeusz Ostanek." A czyja prawda będzie właściwa? Ta KPWiK czy klienta? Czy nie jest to nadgorliwość po czasie? przecież prowadzi dochodzenie prokuratura? to dlaczego jest dublowanie przez przedsiębiorstwo angażując w to swoich klientów? i to z okresu pięciu lat?!! Jeśli teraz się okaże, że ktoś był oszukiwany przez pracownika KPWiK przez te 5 lat i okaże się, że przedsiębiorstwo będzie żądać uregulowania "zaległości" za ten okres, to nie jeden starszy człowiek zejdzie z tego świata. Jeśli mają braki w dokumentacji, a co gorsza "utratę" kwoty rzędu 500tyś zł, to dopiero odkryto to po 5-6 latach? Wcześniej zarządzający i nadzorujący pracę innych za co brali co miesiąc niemałe pieniądze? Za siedzenie na intratnym stanowisku? Co roku powtarzano, że KPWiK ma straty, ale jakoś nikt się tym nie przejmował ani w zarządzie, ani we władzach miasta. Teraz raptem brakuje im 500tyś i jest afera, a wcześniejsze nieudolne zarządzanie było bez zarzutów. Czy można zmienić dostawcę wody, tak jak można wybrać dostawcę prądu?
Jakieś niewyjaśnione zniknięcie pieniędzy. To tak zagmatwane, włodarze wdepnęli w szambo. Nie wiem jak oni udowodnią swoją "niewinność".
Za co brał wynagrodzenie Zarząd tego bałaganu przez ostatnie 5 - 8 lat??? Za co brali kasę członkowie Rady Nadzorczej?? No i nadzorujący ten bałagan Burmistrz Kartuz i jego urzędnicy??? Co na to radni. Kasę brać łatwo, ale wywiązać się z obowiązków to już zbyt trudno. Kto zatwierdzał ich sprawozdania finansowe za ostatnie 5 lat.
Dla mnie to wielkie http://szambo.go3.pl, coś mi tu nie pachnie. Taka kwota naprawdę nie jest mała.
Ale zamieszanie się zrobiło. Szambo to przy tym pikuś.
"My chcemy po prostu zweryfikować, czy jest prawdą to co my mamy, czy to co mają klienci - tłumaczy Tadeusz Ostanek." A czyja prawda będzie właściwa? Ta KPWiK czy klienta? Czy nie jest to nadgorliwość po czasie? przecież prowadzi dochodzenie prokuratura? to dlaczego jest dublowanie przez przedsiębiorstwo angażując w to swoich klientów? i to z okresu pięciu lat?!! Jeśli teraz się okaże, że ktoś był oszukiwany przez pracownika KPWiK przez te 5 lat i okaże się, że przedsiębiorstwo będzie żądać uregulowania "zaległości" za ten okres, to nie jeden starszy człowiek zejdzie z tego świata. Jeśli mają braki w dokumentacji, a co gorsza "utratę" kwoty rzędu 500tyś zł, to dopiero odkryto to po 5-6 latach? Wcześniej zarządzający i nadzorujący pracę innych za co brali co miesiąc niemałe pieniądze? Za siedzenie na intratnym stanowisku? Co roku powtarzano, że KPWiK ma straty, ale jakoś nikt się tym nie przejmował ani w zarządzie, ani we władzach miasta. Teraz raptem brakuje im 500tyś i jest afera, a wcześniejsze nieudolne zarządzanie było bez zarzutów. Czy można zmienić dostawcę wody, tak jak można wybrać dostawcę prądu?
Jakieś niewyjaśnione zniknięcie pieniędzy. To tak zagmatwane, włodarze wdepnęli w szambo. Nie wiem jak oni udowodnią swoją "niewinność".