Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
myślę, że nastąpią jeszcze kiedyś w Polsce czasy sprawiedliwości i tacy jak DAM i jej mąż (jaki to mąż to następny temat, nieraz to panie płatne na włości były przywożone...? ) będą gnili we Wronkach lub innym lagrze , ona niby walczy z okupantem niemieckim... może tak powalczyłaby ta zacna DAM-a o prawość w domu własnym...?
@WK: milo , że ktoś pamięta jak to za owe stawiennictwo pani żona owego opierzonego w sady mnie oddala, menda jedna a Mirkowi i Grażynie gratuluje wytrwałości, szczerze gratuluje pani Dorotka i jej małżonek są tak prawi i sprawiedliwi jak q-wa mac ...
cóż za kotlet... Ale dobrze, ze ktoś się jeszcze interesuje takimi sprawami...
Panie Piotrze Dziękujemy za aktualizację sytuacji Państwa Kurowskich. Niestety znając sposoby działania Pana M. (chyba niedługo tak go będziecie opisywać w artykułach) to widzę, że znowu sobie z Państwa zakpił. Dlaczego? Wystarczy sprawdzić ilość spraw przeciwko temu Panu bezskutecznie prowadzonych przez komornika w Kartuzach. Po prostu działając w dobrej wierze i zgodnie z ostatnim wyrokiem sądu poryjecie Państwo z własnej kieszeni przywrócenie stanu Państwa nieruchomości do stanu sprzed ingerencji Pana M., ale są bardzo małe szanse, że kiedykolwiek uzyskacie Państwo zwrot poniesionych przy tym kosztów. Niemniej z całą serdecznością życzę Państwu sukcesu. Tak przy okazji przydałoby się poruszyć na Waszych łamach wątek "skuteczności" działań kartuskiego komornika przeciwko PPiP Pana M.
moze wspomne ,ze tym ,ktory pomagal Panstwu Kurowskim byl szpiegunio pewnie dzisiaj ani o tym nikt nie wspomni ani zajaknie ogolnie to fajnie ze kolderkowy krol dostal w nosa burak zawsze bedzie burakiem jakby nawet sie nazywal krol pierza czy pieprzenia i o ile pamietam pani Antczak tez pomogla tym panstwu gratulejszyn i aleluja i do przodu a pani Arciszewska to jest Arcysmieszna i tyle
To nie je młeżno :shock:
myślę, że nastąpią jeszcze kiedyś w Polsce czasy sprawiedliwości i tacy jak DAM i jej mąż (jaki to mąż to następny temat, nieraz to panie płatne na włości były przywożone...? ) będą gnili we Wronkach lub innym lagrze , ona niby walczy z okupantem niemieckim... może tak powalczyłaby ta zacna DAM-a o prawość w domu własnym...?
@WK: milo , że ktoś pamięta jak to za owe stawiennictwo pani żona owego opierzonego w sady mnie oddala, menda jedna a Mirkowi i Grażynie gratuluje wytrwałości, szczerze gratuluje pani Dorotka i jej małżonek są tak prawi i sprawiedliwi jak q-wa mac ...
cóż za kotlet... Ale dobrze, ze ktoś się jeszcze interesuje takimi sprawami...