Reklama

Debatowali o sztuce mediacji z młodzieżą

Mediacje sporów wyzwaniem dla lokalnej społeczności Kartuz - konferencja pod takim tytułem zwieńczyła kartuskie obchody Tygodnia Mediacji. O możliwości rozwiązywania konfliktów poprzez mediacje miała okazję dowiedzieć się młodzież, która w piątkowe przedpołudnie zasiadła na sali sądowej Sądu Rejonowego w Kartuzach.

Dobrze przeprowadzona mediacja może spowodować, że sprawa w ogóle do sądu nie trafi lub sprawi, że zakończy się zanim proces się na dobre rozpocznie, a tym samym pozwoli stronom konfliktu zaoszczędzić czas i pieniądze. Niestety jak pokazują sądowe statystyki, z możliwości mediacji korzysta zdecydowanie zbyt mało osób.

- Trzeba przyznać, że mamy mizerne wyniki w zakresie mediacji. Na przestrzeni ostatniego roku na kilka tysięcy spraw, które do nas wpłynęło, do mediacji skierowaliśmy około 80 spraw. Jest to niewielki promil i sami widzimy, że też od nas wiele zależy w tym zakresie. Optymistyczne jest to, że z tych 80 spraw, około połowa, została zakończona na etapie mediacji i to był już konkretny zysk zarówno dla sędziów, jak i dla stron. W tym roku do mediacji skierowaliśmy około 40 spraw. Mamy więc w tym temacie jeszcze wiele do zrobienia - mówił sędzia Adam Skórzewski, Prezes Sądu Rejonowego w Kartuzach.

Z mediacjami jednak nie tylko mamy do czynienia w związku z procesami sądowymi. W celu ułatwienia porozumienia w różnego rodzaju sprawach niemal codziennie uczestniczą w nich między innymi pracownicy ośrodków pomocy społecznej.

- Rzadko się mówi o tej pozytywnej działalności ośrodka pomocy społecznej. Dla nas dział pomocy środowiskowej, który zajmuje się codziennym rozwiązywaniem przeróżnych problemów ludzkich, w tym również konfliktów i sporów, jest najważniejszym działem. Każdy z jego pracowników przygotowany jest zawodowo do pełnienia funkcji mediatora, bo wchodząc w przeróżne środowiska, rozwiązuje różnego rodzaju problemy - podkreślała Mirosława Gruba z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kartuzach.

- Naszym zadaniem jest sprawienie, by każda sprawa, która do nas trafia, nie musiała szukać finału w sądzie - dodawała.

Różnego rodzaju akcje organizowane przez ośrodki pomocy społecznej pokazują, że mediacje są już potrzebne wśród dzieci i młodzieży. Dlatego też tak niezwykle ważne jest zwiększenie świadomości w zakresie pozytywnych skutków w zakresie mediacji i to zaczynając już od najmłodszych.

Nie bez powodu podczas piątkowej konferencji na sali przeważała młodzież. To właśnie przed nimi stoi możliwość zorganizowania systemu mediacji rówieśniczych - formy mediacji w szkolnictwie, która jest już bardzo rozpowszechniona w wielu krajach na świecie.

- Problem w tym, że nie wszyscy wiedzą, że mediacje mają pozytywne zakończenia i warto próbować rozwiązywać spory za jej pośrednictwem niezależnie od tego, czy sprawa znajduje się już na drodze sądowej, czy dopiero ma do sądu trafić. Do sądu przychodzimy tylko z wierzchołkiem góry lodowej. Mediacja potrafi załatwić sprawę kompleksowo - zaznaczała sędzia Katarzyna Bójko-Narczewska, koordynator ds. Mediacji Sądu Rejonowego w Kartuzach.

- Bardzo ciekawą inicjatywą jest mediacja rówieśnicza, w której mediatorami są rówieśnicy, a więc osoby, które znają problemy swojego pokolenia. To działa. Dlatego warto na etapie szkoły wszczynać mediacje rówieśnicze. Ci uczniowie, którzy zdobędą doświadczenie mediacyjne w konfliktach szkolnych, z pewnością będą zwolennikami tej metody rozwiązywania sporów w swoim dorosłym życiu. Mojemu pokoleniu nikt nie mówił o mediacjach, dlatego też w przypadku braku osiągnięcia porozumienia jedynym rozwiązaniem było wejście na drogę sądową. Musimy wrócić do podstawy, do rozwiązywania konfliktów na poziomie międzyludzkim, a nie sądowym. Chodzi o to, aby porozmawiać, zrozumieć siebie i znaleźć rozwiązanie z drugą osobą - podsumowała.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości