W niedzielne popołudnie rolnicy z przodkowskiej gminy podziękowali za tegoroczne plony. Po uroczystej mszy świętej barwny korowód przemaszerował przez wieś. Tradycyjnie reprezentacje poszczególnych sołectw przygotowały przepiękne korony żniwne i bochny chleba.
Przodkowskie święto plonów rozpoczęto uroczystą mszą św. w kościele pw. św. Andrzeja Apostoła. Mszy przewodził ks. Marian Wenta, który przebył do Przodkowa z misji w Czadzie. Po nabożeństwie kolorowy dożynkowy korowód z gminną orkiestrą na czele wyruszył na stadion gminny.
Starostami tegorocznych dożynek byli Anita Mateja z sołectwa Pomieczyno oraz Anzelm Pupacz z sołectwa Przodkowo-wieś. Anita Mateja prowadzi z mężem Pawłem gospodarstwo rolne o powierzchni 18 ha w Barwiku. Nastawieni są na hodowlę bydła i sprzedaż zboża. Anzelm Pupacz z żoną Bożeną prowadzi od 1997 roku punkt skupu żywca. Od ponad 20 lat gospodarują na 13 ha, uprawiają zboże i hodują bydło.
- Gospodarzu przyjmij od nas ten chleb, który składamy na twoje ręce. Dziel go równo i sprawiedliwie dla wszystkich - mówił starosta dożynek wręczając dożynkowy bochen wójtowi Andrzejowi Wyrzykowskiemu.
-Przyjmuję bochen i obiecuję, że wspólnie z radą gminy, sołtysami i radami sołeckimi będziemy starali się uczciwie i sprawiedliwe go dzielić między wszystkich mieszkańców - dziękował wójt całując bochen. Złożył go na ręce przewodniczącego rady gminy.
Podczas dożynek nie zapomniano też o tych, którzy w tym roku nie będą mogli cieszyć się obitymi plonami, bo ucierpieli w nawałnicy z nocy z 11 na 12 sierpnia. Przodkowska parafia zebrała podczas zbiórki Caritas około 20 tys. zł, w pomoc zaangażował się też samorząd.
- Zapadły mi w pamięci słowa, które podczas homilii wygłosił ksiądz Wenta, mówiąc, byśmy cieszyli się z małych rzeczy. To ważne słowa i na czasie. Ten dzisiejszy czas i sytuacja, która spotkała mieszkańców gmin Sulęczyno, Sierakowice oraz powiatów sąsiednich pokazała, z jaką pokorą musimy podchodzić do życia. Chcę wam bardzo serdecznie pogratulować waszej pracy i życzyć wam pięknej pogody, byście mogli spokojnie dokończyć żniwa - mówił Andrzej Wyrzykowski.
Tradycyjnie podczas imprezy rozstrzygnięto konkurs na najpiękniejszy wieniec i kołacz. Nagrodę za najładniejszą koronę żniwną zdobyło sołectwo Przodkowo, natomiast za najlepszy dożynkowy kołacz - Kobysewo. Zwycięzcy będą reprezentować gminę Przodkowo na dożynkach powiatowych, które odbędą się w niedzielę, 3 września w Stężycy.
Dożynkowe wieńce po oficjalnej części obchodów trafiły do przeszklonej gabloty, którą ustawiono przy ul. Gdańskiej.
- Nie pozwolimy, by te przepiękne wieńce zostały zapomniane. To produkt talentu, pomysłu i rąk mieszkanek i mieszkańców naszych sołectw. To wspaniałe obrazy ilustrujące to, co zebrano na polach. Chcemy, by te wieńce świadczyły o naszych mieszkańcach i promowały naszą piękną gminę - mówił wójt,
Wieńce będą stały w "oranżerii" do czasu, gdy będą się dobrze prezentować. Później w tym miejscu będą pojawiać się inne dzieła prezentujące talenty mieszkańców.
Dożynkową zabawę uświetniły liczne występy m.in. gminnej orkiestry dętej oraz RZPiT Przodkowianie, który zaprezentował się wraz z przyjaciółmi z Litwy, którzy gościli w Przodkowie.
Gwiazdą wieczoru był Krzysztof Krawczyk. Zdjęcia z koncertu zobaczyć można w oddzielnym materiale.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze