5 września w Sulęcznie rolnicy z całego powiatu obchodzili Święto Plonów. Organizatorem tej ogromnej imprezy był starosta kartuski, Janina Kwiecień oraz wójt gminy Sulęczyno, Jan Kulas. W przygotowanie tegorocznych dożynek włożyło "kawał dobrej roboty" sporo ludzi, nie tylko rolników, ale i mieszkańców oraz przedstawicieli Gminnych Ośrodków Kultury.
Kaszubi tradycyjnie już świętowanie dożynek zaczynają od podziękowania „siłom wyższym” za dobrą pogodę i urodzajne plony, dlatego też uczestniczyli w Dożynkowej Mszy św. w kościele pw. Świętej Trójcy w Sulęczynie. Stamtąd odbył się uroczysty i kolorowy przemarsz korowodu dożynkowego sprzed kościoła na stadion przy ul. Letniej.
Po przywitaniu wszystkich gości, m.in. wicepremiera RP Panią Izabelę Jaruga-Nowacka, panią senator Ewę Serocka, pana posła Stanisława Kalinowskiego a także prof. Brunona Synaka, Przewodniczącego Sejmiku Województwa Pomorskiego, otwarcia dożynek powiatowych dokonali: pani Janina Kwiecień, starosta kartuski oraz Jan Kulas, wójt gminy Sulęczyno.
„Dziękuję rolnikom za trud tegorocznej kampanii żniwnej i życzę jednocześnie, aby zebrane plony były dostateczną satysfakcją za miniony rok pracy” – powiedział wójt gminy Sulęczyno, Jan Kulas.
Starostami tegorocznego Święta Plonów byli: pani Anna Byczkowska z Kos oraz Józef Malek z Borka.
„Jest to dla nas duże przeżycie i radość. Dożynki są okazją do tego, by rolnicy zostali wyróżnieni za swoją pracę. Takie święta są potrzebne, by podziękować za wszystko i wspólnie się pobawić” – mówili starostowie.
Meeting Osób Niepełnosprawnych
Jak się okazała tego dnia świętowali nie tylko rolnicy, ale również osoby niepełnosprawne, które przyjechały z całej Polski, by uczestniczyć w otwarciu „Europejskiego Meetingu Osób Niepełnosprawnych”.
„Zawody paraolimpijskie są jeszcze bardziej ważne niż zawody, które towarzyszą zdrowym sportowcom. Dlatego, że w gruncie rzeczy to te zawody pokazują nam jakie są największe wartości w życiu, pozwalają one nam teraz zdrowym i dzisiaj sprawnym, pokazują jakie wartości w życiu są najbardziej istotne i ważne. Więc kiedy myślimy o paraolimpiadzie, o tym czym jest konkurencja, czym jest sukces warto popatrzeć jak zmagają się paraolimpijczycy.” – powiedziała pani wicepremier RP, Izabela Jaruga-Nowacka.
Postanowiliśmy zapytać jednego z paraolimpijczyków, którzy wyjeżdżają w tym roku do Aten, Janusza Bułyka, łucznika, czego można mu życzyć... Oto co nam odpowiedział: „Połamania strzał i odrobiny szczęścia. Ten sport na tym polega, że zawsze wygrywają ci najlepsi, bo główną rolę gra tu szczęście. Wystarczy się trochę zdenerwować i już to rzutuje na całym wyniku.”.
Paraolimpijczycy pojawili się także na dożynkach, gdzie rywalizowali w różnych konkurencjach.
Kolejnym punktem programu dożynek była prezentacja gmin z terenu powiatu kartuskiego, a następnie rozstrzygnięto konkurs „Piękna Wieś 2004” zorganizowany przez Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Kartuzach oraz Wydział Rolnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Kartuzach. W kategorii „Zagroda Rolnicza” wygrało gospodarstwo Elżbiety i Krzysztofa Gołuńskich z Borkowa. W kategorii „Zagroda Nierolnicza” zwyciężyło gospodarstwo Ireny i Józefa Dejk z Borkowa. Najbardziej estetyczną wsią w powiecie została wybrana Stężyca.
Która zagroda najlepsza?
Jednym z najważniejszych dla wszystkich momentów było rozstrzygnięcie konkursów dożynkowych. W kategorii „Najładniejszy wieniec dożynkowy” I miejsce zajęło Przodkowo, II – Żukowo, zaś III – Chmielno.
Za najpiękniejszy kołacz komisja uznała wypiek z Żukowa, II miejsce w tej kategorii zdobyła gmina Sulęczyno, III – Stężyca.
Gminy na dożynkach powiatowych stworzyły swoje zagrody. Każdy mógł wejść zobaczyć jak one wyglądają, posmakować swojskiego smalcu, ogórków, masła i wypieków kaszubskich.
Komisja w składzie: Wojciech Okroj, Małgorzata Walkosz-Lewandowska, Magdalena Wieloszewska, Czesław Szczygieł, uznała, że najpiękniejszą zagrodą kaszubską jest ta, przygotowana przez gospodarzy dożynek, czyli gminę Sulęczyno. II miejsce zdobyła gmina Somonino, III – gmina Chmielno.
Ocenić tak ogromny trud włożony w przygotowanie prawdziwej zagrody kaszubskiej nie było rzeczą łatwą. Jednak wiele osób przed ogłoszeniem wyników faworytem w tej konkurencji ogłosiło gminę Somonino. Nie tylko za najładniejszą zagrodę, która była idealnym odzwierciedleniem kaszubskiego gospodarstwa, ale również za wspaniałą atmosferę, która panowała wśród organizatorów i ludzi, którzy przy niej pracowali. W zagrodzie gminy Somonino do późnego wieczora trwały tańce, żeby, jak powiedział Marian Kowalewski, dyrektor GOK-u w Somoninie „pokazać jak się bawią prawdziwi Kaszubi”!
Przy okazji za naszym pośrednictwem wójt, Mieczysław Flisikowski dziękuje Radzie Sołeckiej w Sławkach za czynne uczestniczenie w dożynkach powiatowych oraz dyrektorowi, a także pracownikom Gminnego Ośrodka Kultury w Somoninie za ich pracę.
Każda z zagród była charakterystyczna np. w gminie Przodkowo podawano pyszną zupę grzybową, w gm. Sierakowice pan Olszewski mielił prawdziwą, kaszubską tabakę.
Zaznaczyć należy także, że w gospodarstwach nie zabrakło zwierząt, a było ich sporo – od kozy, po pieski, króliki i nawet... świnki morskie!
Gwiazdą wieczoru był Andrzej Rosiewicz, a po koncercie odbyła się wspólna zabawa.
W przyszłym roku zabawa dożynkowa zostanie zorganizowana w Chmielnie.
Ewelina Karczewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze