Wtorek w powiecie kartuskim minął spokojnie. Poza trzema drobnymi zdarzeniami nie wydarzyło się nic groźnego.
Tego dnia dyżurny KP PSP Kartuzy odebrał trzy zgłoszenia. Jednym z nich był pożar w lesie w Chwaszczynie. Kiedy strażacy udali się na miejsce, okazało się, że dym zauważony przez zgłaszającego nie pochodzi z pożaru.
Kolejnym fałszywym alarmem w dobrej wierze był pożar stodoły w Rębienicach (gmina Sierakowice). Tym razem także okazało się, że zgłaszający pożar się pomylił.
Tego samego dnia straż pożarna interweniowała w Sulęczynie, gdzie woda zalała piwnicę jednego z budynków mieszkalnych. Woda wydostawała się z uszkodzonej rury wodociągowej.
Daria Kaszubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze