Mało znany u nas zakład ceramiki Trowskiego z Chmielna robi furorę w Skandynawii. Naczynia z Kaszub, których produkcja prawie w całości wędruje na eksport, próbują już podrabiać firmy z Trójmiasta.
Jakie skojarzenia budzi na Kaszubach hasło ceramika? Oczywiście - naczynia Neclów z Chmielna. Okazuje się jednak, że działająca w tej samej miejscowości firma "Genius" z powodzeniem rozwija sprzedaż w Szwecji i Danii. Właściciel Eugeniusz Trowski twierdzi, że nawet w Polsce jego wyroby bardziej znane są w Trójmieście niż na Kaszubach.
- Niedawno wystawiłem swoje stoisko na jakiejś imprezie w Sopocie - opowiada. - Zdębiałem, kiedy w sąsiednim punkcie spostrzegłem prawie identyczne wyroby. Te same kształty, faktura i podobne kolory, jednak wszystkie naczynia znacznie droższe niż moje. Okazało się, że zostały wykonane przez mojego byłego pracownika, który kiedyś został podkupiony przez firmę z Gdańska.
Właściciel firmy Genius z Chmielna mówi, że ten fakt dał mu sporo do myślenia. Do tej pory bowiem nie przywiązywał specjalnie wagi do promocji swojej ceramiki w Polsce. Skupiony był na zdobywaniu rynku w krajach skandynawskich.
- Moje wyroby zostały już kilka lat temu docenione przez sieć restauracji w Szwecji. Wykonałem dla nich m.in. ciekawą serię naczyń dla turystów z Japonii. Ostatnio zdobyłem tam kilka innych poważnych zamówień. Prowadzę też rozmowy z odbiorcami w Danii.
Ceramika Trowskiego nie powtarza wprost wzorów i kolorystyki tradycyjnych naczyń kaszubskich. Właściciel warsztatu tłumaczy, że projektując dzbanki, wazony i inne drobne przedmioty wypalane z gliny, stara się w sposób twórczy odnieść do pierwiastka regionalnego.
- To, co stanowi o niepowtarzalności moich wzorów, wypływa z mojego własnego odbierania Kaszubszczyzny - tłumaczy. - Tak jak cenię sobie folklorystyczny urok tradycyjnych wyrobów Neclów, widzę, że we własnej ceramice mogę pokazać zupełnie inną stronę artystycznego potencjału Kaszub. To w końcu ziemia, gdzie osiedlają się ludzie z różnych stron Polski. Myślę, że moja ceramika odpowiada również ich "regionalnym" gustom.
Eugeniusz Trowski mówi, że chce budować markę "Geniusa" także w kraju. W październiku wybiera się na targi ceramiki do Zakopanego. Zabierze tam m.in tabakiery wypalane z gliny.
Janusz Świątkowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze