Podczas wczorajszego popołudnia (3 maja br.) sala widowiskowo – sportowa w Żukowie niemal przez trzy godziny rozbrzmiewała muzyką i czarowała widzów magią tańca. Imprezę zorganizowano z okazji 10-lecia działalności zespołu Rapsodia, którym kieruje Beata Stoppa.
Zespół Tańca Rapsodia od dziesięciu lat działa przy Publicznym Gimnazjum nr 2 im. Jana Heweliusza w Żukowie. Z okazji jubileuszu zorganizowano festiwal tańca, na który zaproszono pięć zaprzyjaźnionych zespołów. Przed żukowską publicznością zaprezentowały się Perełki z Leźna, Miraż i Kleks z Gdańska oraz Afekt z Ustki i Enza ze Słupska.
Zarówno jubilatki jaki i zaproszeni goście znakomicie zaprezentowali się m. in. w klasycznym walcu, szybkiej polce, ognistej cza-czy, a nawet w tańcu arabskim i meksykańskim. W żukowskiej hali rozbrzmiewała muzyka Prokofiewa, Czajkowskiego, Musorgskiego i Straussa. Nie brakowało też elementów regionalnych, jak również hip hopu czy swingu.
Rapsodia znana jest z tego, że podczas każdego swojego występu prezentuje różnorodny repertuar, oparty na tańcu klasycznym, charakterystycznym i nowoczesnym. Podziwiana jest za wysoki poziom artystyczny i wyjątkowo barwne stroje, zawsze dostosowane są do charakteru wykonywanego tańca.
Młode tancerki występują na imprezach szkolnych i gminnych. Nie obce są im także sceny Teatru Muzycznego w Gdyni, Opery Bałtyckiej czy Teatru Miniatura w Gdańsku. Zespół Rapsodia jest laureatem pierwszych miejsc i wyróżnień na wojewódzkich konkursach tańca w Kwakowie.
- W tym roku w ogólnopolskim konkursie tańca w Kwakowie zdobyliśmy dwa pierwsze miejsca, a trzecie miejsce uzyskała „mała” Rapsodia działająca przy SP w Żukowie - powiedziała Beata Stoppa, założycielka i choreograf Rapsodii. – Otrzymaliśmy też nagrodę specjalną organizatorów oraz dla instruktora choreografa.
Dziesięciolecie zespołu było okazją do tego, by ponownie spotkać się z byłymi członkiniami zespołu. We wczorajszym festiwalu brały udział nawet dziewczęta jeszcze z pierwszego składu zespołu. Łącznie wystąpiło pięćdziesiąt tancerek Rapsodii. Beata Stoppa marzy o tym, aby w Żukowie organizować na stałe festiwal tańca. Może wczorajsza impreza będzie tego początkiem.
- Dzięki ludziom życzliwym, kochającym młodzież, rozumiejącym, że krzewienie kultury rozwija duchowo, uwrażliwia na piękno, zespół się narodził – stwierdził Janusz Stoppa, współreżyser imprezy. – Wszystkim, którzy przyczynili się do powstania zespołu i efektywnie pomagali w czasie jego działalności, składamy wyrazy szacunku.
Janusz Stoppa jednoznacznie też zasugerował będącemu na widowni burmistrzowi Albinowi Bychowskiemu, aby w Żukowie stworzyć dom kultury z prawdziwego zdarzenia, gdyż dzięki temu będzie można organizować imprezy nawet o zasięgu ogólnopolskim.
Podczas festiwalu tańca było mnóstwo życzeń, gratulacji i kwiatów. Na zakończenie imprezy cała sala odśpiewała gromkie „sto lat”. W tym momencie na twarzy Beaty Stoppy pojawiły się łzy wzruszenia.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze