Kolorowe dmuchańce, karuzela, wata cukrowa, loteria fantowa z mnóstwem drobiazgów do wygrania, a przede wszystkim: możliwość zapoznania się z alpakami z Barwikowych Alpak – tak bawiły się w tym roku dzieci ze Szkoły Podstawowej im. ks. B. Szymichowskiego w Pomieczynie.
Rok szkolny 2020/2021 z powodu pandemii i obostrzeń rządowych należał do wyjątkowych. Starsi uczniowie spędzili większość czasu w domach, ucząc się zdalnie, a najmłodsi, nawet jeśli uczyli się stacjonarnie, nie mogli brać udziału w żadnych wyjazdach ani innych szkolnych atrakcjach. Dlatego gdy rząd zminimalizował większość obostrzeń, Rada Rodziców Szkoły Podstawowej im. ks. Bronisława Szymichowskiego w Pomieczynie wyszła z propozycją zorganizowania Festynu Rodzinnego dla dzieci.
- Festyn należy do tradycji szkolnej, choć w ubiegłym roku z powodu pandemii musiał zostać odwołany. Tym razem jednak nic nie stanęło na przeszkodzie. Rodzice z Rady Rodziców pod przewodnictwem Małgorzaty Kmiecik i Katarzyny Grot z zapałem wzięli się do pracy - podkreślają organizatorzy, Rada Rodziców przy Szkole Podstawowej w Pomieczynie.
Tegoroczny festyn odbywał się na terenie Barwikowych Alpak. Dzięki uprzejmości właścicieli dzieci mogły zapoznać się z tymi przemiłymi zwierzakami, pogłaskać po miękkim futerku, nakarmić przysmakiem i marchewkami, a nawet poprowadzić na spacer.
- Pracownicy ze swadą opowiadali ciekawostki o swoich podopiecznych. Trudno było zdecydować, która alpaka jest najpiękniejsza: czy niesforny czarny Mario, czy jego maleńki synek Mozart, czy dostojna Penelopa, a może „uśmiechnięty” Leon? Dzieci zgodnie przyznały, że każda z alpak jest przepiękna - dodają.
Na łące stanęły dwa kolorowe dmuchańce oraz karuzela, na których ochoczo bawili się i najmłodsi, i ci trochę starsi. Przed budką z watą cukrową ustawiały się kolejki amatorów tego smakołyku. Był także foodtruck oraz herbata przygotowana przez Katarzynę Iwińską, desery od Krzysztofa Stencla, a swojski chlebek i ciasto przekazane przez Małgorzatę Kmiecik. Rada Rodziców zorganizowała również loterię fantową, w której każdy los wygrywał.
- W takt muzyki z dziećmi tańczyła najprawdziwsza Myszka Minnie. Animatorka Krystyna Drafc przygotowała bańki oraz tatuaże. Przy zabawach pomagali wolontariusze z siódmej i ósmej klasy, wśród nich na szczególne wyróżnienie zasłużył Nikodem Mering. Wójt Gminy Przodkowo Andrzej Wyrzykowski oraz dyrektor Szkoły Podstawowej w Pomieczynie Krystyna Kąkol osobiście odwiedzili dzieci, by życzyć im dobrej zabawy - relacjonują rodzice.
Festyn został sfinansowany z wpłat na Komitet Rodzicielski, a dzięki pozyskanym sponsorom udało się zapewnić mnóstwo atrakcji.
nadesłane/Daria Kaszubowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze