54-letni mężczyzna trafił do szpitala z powodu wypadku, do którego doszło w poniedziałek w Babim Dole. Ford, którym kierował uderzył w drzewo.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 15.30 w Babim Dole.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Fordem, 54-letni mieszkaniec Gdańska, jadąc w kierunku Żukowa, podjął manewr wyprzedzania. Stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu, gdzie czołowo uderzył w drzewo - informuje st.asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
W wyniku wypadku kierowcę przetransportowano do szpitala. Był trzeźwy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No jo, ci trójmiejscy kierowcy, niech barany lepiej wloką się całą trasę z zawrotną prędkością 50 km/h. ????
Coś ten ford nie słuchał się zbytnio kierowcy, skoro zrobił taki skok w bok.
No jo, ci trójmiejscy kierowcy, niech barany lepiej wloką się całą trasę z zawrotną prędkością 50 km/h. ????
Coś ten ford nie słuchał się zbytnio kierowcy, skoro zrobił taki skok w bok.