Reklama

Gedania – Gwardia 0:3. Najlepszy przegrany mecz sezonu

17/11/2009 12:21
Tym razem nie godzinę, a półtorej walczyły siatkarki Gedanii Żukowo, zanim musiały zejść z parkietu po porażce z Gwardią Wrocław. Choć wynik nie różni się od poprzednich (przegrana 0:3 -red.), spotkanie to było bez wątpienia najlepszym dotychczas występem podopiecznych Grzegorza Wróbla w rozgrywkach.

Mecz z Gwardzistkami był rekordowy pod kilkoma względami. Po pierwsze przed tak liczną publicznością w tym sezonie jeszcze nie graliśmy. Oprócz kilkuset widzów zgromadzonych w hali widowiskowo-sportowej w Żukowie, za sprawą bezpośredniej transmisji Polsatu Sport poczynania naszych dziewcząt obserwowała też już tysięczna rzesza sympatyków siatkówki przed telewizorami. W spotkaniu tym było też jeszcze kilka innych „naj” sezonu 2009/2010.

Zdobyliśmy najwięcej punktów w pojedynczym secie – 22, najwięcej punktów w meczu – 56 i najwięcej punktów blokiem – 9, a także osiągnęliśmy najlepszą jak dotąd skuteczność w przyjęciu – 50 proc. pozytywnych i 36 proc. bardzo dobrych. Na uwagę zasługują też osiągnięcia indywidualne. Najlepszy wynik punktowy w sezonie zanotowała Justyna Sachmacińska – 13 punktów, zaś Marta Siwka zanotowała aż 60 proc. pozytywnych przyjęć, co także jest jej najlepszym osiągnięciem w dotychczas rozegranych spotkaniach tego sezonu.

W najważniejszej siatkarskiej statystyce – wygranych setach, Gedanistki wciąż pozostają jednak z zerowym dorobkiem. W meczu z Gwardią do zmiany tej sytuacji zabrakło im naprawdę niewiele, szczególnie w dwóch pierwszych setach, w których gospodynie momentami prowadziły nawet kilkoma punktami. W pierwszej partii byliśmy bliżej sukcesu jeszcze przy stanie 17:15, zaś w drugim nawet przy 21:20. W obu przypadkach zabrakło nam jednak konsekwencji i być może doświadczenia, bo końcówki należały już do przyjezdnych. Prawdziwą zmorą dla naszych przyjmujących była tego dnia Katarzyna Mroczkowska, która zakończyła spotkanie z dorobkiem 23 punktów! W decydujących momentach wspierała ją też dzielnie Czypiruk (12 punktów).

Po dwóch naprawdę dobrych setach, w trzecim dziewczęta z Żukowa zostały już wręcz rozbite. Wrocławiankom wychodziło wszystko, podczas gdy zespół z Kaszub mylił się niemal w każdym aspekcie siatkarskiego rzemiosła. W efekcie na pierwszą przerwę techniczną schodziliśmy przegrywając 8:1, zaś na drugą już 16:4! Przed kompromitacją uchronił nas krótki zryw, który pozwolił nieznacznie zniwelować straty do 17:8. Finisz to jednak znów popis Gwardii, która wykorzystała już drugą piłkę meczową, zwyciężając seta do 13 i cały mecz 3:0 (25:22, 25:21, 25:13)

W tabeli wciąż pełnimy rolę czerwonej latarni. Na kolejne trzy mecze można jednak patrzeć z nadzieją. Naszymi rywalkami będą bowiem zespoły z Białegostoku, Łodzi i Mielca, a więc pod względem tegorocznej formy, ekipy najbardziej zbliżone do Gedanii.

Gedania: Pasznik 4, Plebanek 8, Szymańska 7, Kocemba 1, Sachmacińska 13, Łozowska 4, Siwka (libero), Jeromin 1, Lizińczyk 2, Rzepnikowska

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości