Jak poinformował nas komendant gminny Ochotniczej Straży Pożarnej w Sulęczynie, pełniący też funkcję inspektora do spraw bezpieczeństwa i zagrożeń kryzysowych w urzędzie gminy Andrzej Roda, w miniona sobotę po południu wędkarz z Gdańska wyłowił z Jeziora Guścierz Mały w Sulęczynie pocisk artyleryjski.
Amunicja ważyła około 50 kilogramów. Najprawdopodobniej jest to pocisk z II wojny światowej. Przez weekend pilnowali go na zmianę policjanci i druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Sulęczynie.
Saperzy obiecali zabrać go w poniedziałek o godzinie dziesiątej. Gdy zamykaliśmy numer oczekiwano na ich przyjazd.
Przecież to nie wędkarz , to był rybak lub kłusownik z legitymacją wędkarza.
Na wiele żyłek połączonych w jedno :lol:
To na jaką żyłkę on łapał te ryby???