Takie hasło festynu było konsekwentnie realizowane przez całą wielogodzinną imprezę. Mnóstwo różnorodnych konkursów wymagało uczestnictwa dzieci, rodziców, a nawet babć i dziadków. Chętnych do udziału w przygotowanych atrakcjach nie brakowało. Organizatorzy zadbali o nagrody, poczęstunek i zabawę, która trwała aż do północy.
Pierwszy z konkursów zgromadził na estradzie pięć mam, które zostały przez swoje dzieci "ubrane" w stroje z materiału przeznaczonego do recyklingu. W punktacji liczył się pomysł, wykonanie i trwałość. W tej konkurencji I miejsce zajęła Janina Klosskowska z Glincza, II miejsce - Kamila Zielińska z Glincza, a III miejsce przyznano Agnieszce Rutkowskiej ze Smętowa Chmieleńskiego. Panie otrzymały w nagrodę parasole i gry rodzinne.
W rodzinnym konkursie wiedzy o regionie połączonym z konkurencją "Jaka to melodia" najwięcej punktów zebrała Lucyna Wróbel. II miejsce wywalczył Roman Noetzel, III miejsce - Mariola Rychert, IV miejsce - Emilia Lipińska, a dwa równorzędne V miejsca otrzymali - Bernard Zieliński i Rajmund Formela.
Sporo napracowali się (i to własnymi rękami) zawodnicy, którzy poszukiwali złota w… piaskownicy. Wygrywał ten, kto wygrzebał z piasku jak najwięcej "złotych" kamyczków. W gorączce złota bezkonkurencyjna była dwuosobowa drużyna z Chwaszczyna - Iwona i Emilia Lipińskie.
Przy siąpiącym z nieba deszczu odbył się wyścig na skrzynkach. Dwie męskie drużyny pomimo zaciętej walki zakończyły swoje zmagania remisem. Prowadzący cała imprezę Jacek Miąskowski dał panom szansę na rewanż i zaprosił do tradycyjnej festynowej konkurencji - przeciągania liny. Zwyciężył zespół mieszany Reszty Świata.
W toczeniu opony na czas najszybszy był Mirosław Reclaf z Glincza. Do walki w konkursie kulinarnym stanęły trzy drużyny. Z będących do dyspozycji produktów należało przygotować dowolne danie. Wygrała drużyna Janiny Klosskowskiej. Wszyscy otrzymali nagrody w postaci drzewek i plecaków wypełnionych prezentami.
Dzieciom również zafundowano wiele ciekawych zabaw. Na placu czynna była m. in. dmuchana zjeżdżalnia, karuzela, kolejka i zwijaki.
Część muzyczną zagospodarowały zespoły - Tvo Band, Gminna Orkiestra Dęta i Boys Boys, którzy zabawiali mieszkańców do północy.
Sobotni festyn zorganizowała Rada Sołecka Glincza ze swojego funduszu oraz Stowarzyszenie Rozwoju Regionalnego Radunia. Imprezę dotowała również żukowska gmina.
Koordynatorką przeprowadzonych konkursów była Hanna Ratowt, prezeska Stowarzyszenia Radunia, a nad całością czuwała sołtys Genowefa Zasada.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze