Reklama

Gmina musi udostępnić dla ruchu drogę pomiędzy parkingiem a kwiaciarnią na Placu Brunona w Kartuzach

Sąd Okręgowy w Gdańsku zobowiązał gminę Kartuzy do udostępnienia dla ruchu drogi pomiędzy parkingiem a kwiaciarnią na Placu św. Brunona w Kartuzach. Po modernizacji parkingu w 2018 roku, kartuski samorząd uniemożliwił bowiem między innymi właścicielce kwiaciarni dojazdu do swojej posesji. Proces w tej sprawie jeszcze trwa, ale przynajmniej do jego zakończenia, przejazd przez sporną drogę musi być umożliwiony.

Spór pomiędzy gminą Kartuzy a właścicielami kwiaciarni na placu św. Brunona w Kartuzach trwa od wiosny 2018 roku. Wówczas to zakończyła się modernizacja parkingu przy drodze wojewódzkiej. Wraz z jej finalizacją droga pomiędzy parkingiem a posesją właścicieli kwiaciarni, decyzją władz gminy Kartuzy, została wyłączona z ruchu. Stanęły na niej donice z kwiatami, a przy bramie wjazdowej do kwiaciarni, gdzie przez lata funkcjonowało plenerowe stoisko drzewek i krzewów, ławki.

 W związku z taką decyzją gminy właściciele kwiaciarni wnieśli do sądu pozew. Domagają się przywrócenia możliwości korzystania z drogi co prawda wewnętrznej, ale publicznej. Z uwagi na długotrwałość postępowania, wystąpili też do sądu z wnioskiem o ustanowienie drogi koniecznej na czas procesu. Sąd Rejonowy w Kartuzach odrzucił wniosek. Z kolei Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał gminie Kartuzy umożliwienie wnioskodawcom przechodu i przejazdu od ich nieruchomości do drogi publicznej - drogi wojewódzkiej nr 211 przez drogą wewnętrzną.

Reklama

- Sąd Okręgowy w Gdańsku zmienił postanowienie Sądu Rejonowego w Kartuzach zobowiązując gminę do usunięcia przeszkód z drogi, umożliwiając tym samym korzystanie z niej nie tylko właścicielom kwiaciarni, ale wszystkim uczestnikom ruchu. Na uwagę zasługuje też fakt, że  w planie zagospodarowania przestrzennego dla tej działki wyraźnie jest wskazane, że właściciele nieruchomości przylegających do drogi, mogą z niej korzystać bez ograniczeń.  Stąd też niezrozumiałe jest stanowisko gminy Kartuzy, która wyłączyła drogę z ruchu - podkreśla pełnomocnik właścicieli kwiaciarni, adwokat Sebastian Seleziński.

Jak wskazał sąd, sporna droga wewnętrzna nie jest ani elementem infrastruktury parkingu, ścieżki rowerowej ani chodnika, a co za tym idzie nie ma przeszkód, by umożliwić przez nią przejazd mieszkańcom.

Reklama

- Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnot należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy gminnych dróg, ulic, mostów, placów oraz organizacji ruchu drogowego. (...) W sytuacji, gdy dostęp do części nieruchomości wnioskodawców może być zapewniony przez gminną drogę wewnętrzną, która nie jest przeznaczona do innych celów, to nie można wykluczyć ustanowienia na nieruchomości uczestniczki (gminy - przyp. red.) służebności drogi koniecznej również w sytuacji, gdy obiektywnie istnieje możliwość skomunikowania tej części nieruchomości wnioskodawców poprzez inną część ich nieruchomości - argumentuje Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Do sprawy będziemy wracać.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Droga - niezalogowany 2020-02-05 11:19:34

    I gdzie Ci krzykacze co nie wiedząc o sprawie, krytykowali właścicieli działek przy tej drodze?
    I jak ma się teraz sprawa przekazana przez Pana Jaworskiego, że to Właściciele działek, blokują bezprawnie "inwestycje zgodne z prawem" gminy Kartuzy?
    Ten, który wydał nakaz zablokowania drogi powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności, włącznie z ustąpieniem ze stanowiska, koniec z samowolką w inwestycjach namaszczonych przez burmistrza!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obywatel - niezalogowany 2020-02-05 12:27:46

    Zaczynam zauważać, ze nadzwyczajna kasta zaczyna wydawać powoli ludzkie wyroki a nie wyroki wedle układów, znajomości...jak widać ustawa "kagańcowa" zadziałała już przed jej wprowadzeniem, brawo PiS - nie może być tak że ktoś jest wyjęty spod prawa i może kraść, jeździć po pijaku i nic za to nie ma, koniec z bandytami w togach !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-02-05 12:47:15

    I BARDZO DOBRZE! !!!!! MYŚLELI ZE ZROBIĄ PANI ZAREMBA NA ZŁOŚĆ? A TU ZONG

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości