Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rolnictwo teraz jest jak górnictwo. Tylko roszczenia i marudzenie. Większość rolników żyje sobie jak pączki w maśle, tylko ciągle grają pod publikę na uciemiężonych. Bez przesady. Rolnik nie wie co to ZUS, czy normalne podatki. Wie co co dotacje, pomoc po suszy, powodzi itp. Szary człowiek takiej pomocy nie otrzymuje. Tylko oni wiecznie nie nażarci. Ciągnik zawsze musi być leszy niż sąsiada, pola zawsze więcej. Świń, kur też. No żesz... Kurde, rolnik, jak tak ci źle, sprzedaj Twoje hektary i se żyj jak niemiecki emeryt. Albo nie sprzedawaj nawet. Idź do "zwykłej, lekkiej" pracy i utrzymaj rodzinę za to jak każdy nie-rolnik. Powiem Ci - będzie słabo. Musiałbyś mieć najpierw jakieś umiejętności, wykształcenie. A tu znowu słabo. Rolnicy, nawet młodzi nie myślą o edukacji swojej czy dzieci. Wychowują kolejne pokolenia w duchu "należy mi się" i "my mamy najgorzej". Błędne chore koło. Rolnictwo działa, ale nowoczesne i z głową. Nie kaszubskie - męczennicze.
Tak jak i jej syn Łukasz :P
Pani Danuta jest z Kłosowa
Rolnictwo teraz jest jak górnictwo. Tylko roszczenia i marudzenie. Większość rolników żyje sobie jak pączki w maśle, tylko ciągle grają pod publikę na uciemiężonych. Bez przesady. Rolnik nie wie co to ZUS, czy normalne podatki. Wie co co dotacje, pomoc po suszy, powodzi itp. Szary człowiek takiej pomocy nie otrzymuje. Tylko oni wiecznie nie nażarci. Ciągnik zawsze musi być leszy niż sąsiada, pola zawsze więcej. Świń, kur też. No żesz... Kurde, rolnik, jak tak ci źle, sprzedaj Twoje hektary i se żyj jak niemiecki emeryt. Albo nie sprzedawaj nawet. Idź do "zwykłej, lekkiej" pracy i utrzymaj rodzinę za to jak każdy nie-rolnik. Powiem Ci - będzie słabo. Musiałbyś mieć najpierw jakieś umiejętności, wykształcenie. A tu znowu słabo. Rolnicy, nawet młodzi nie myślą o edukacji swojej czy dzieci. Wychowują kolejne pokolenia w duchu "należy mi się" i "my mamy najgorzej". Błędne chore koło. Rolnictwo działa, ale nowoczesne i z głową. Nie kaszubskie - męczennicze.
Tak jak i jej syn Łukasz :P
Pani Danuta jest z Kłosowa