- Maleńka wioska położona na Kaszubach. Jezioro, las, spokój i …dieta - tak dwutygodniowe wczasy w Gołubiu opisuje na swoim blogu Anna Popek, dziennikarka znana z programu "Pytanie na Śniadanie".
Swoją relacje z dwutygodniowego pobytu w Gołubiu opisała niedawno na swoim blogu Anna Popek, prezenterka i dziennikarka znana z programu "Pytanie na Śniadanie", a także audycji radiowej ""Popek, kultura i gwiazdy".
- Moja siostra odkąd wróciła w tym roku z Gołubia - oprócz szczuplejszej figury (talię ma teraz taką, jaką miała zaraz po maturze, przed urodzeniem dzieci) przywiozła nawyk systematycznego chodzenia rano na szybki marsz z kijami, jeszcze przed śniadaniem. Przyznam, że ja nie mam aż tyle samozaparcia, co ona, ale - zachęcona jej przykładem - dzisiaj właśnie zaczęłam robić poranną gimnastykę. To duża przyjemność, kiedy się już człowiek zbierze w sobie! Ale jak oni w Gołubiu to robią, że chce nam się chcieć? - pyta na swoim blogu dziennikarka, Anna Popek.
Jej wakacyjny turnus w Gołubiu upłynął pod znakiem gimnastyki, ścisłej diety, a także porannych i wieczornych spacerach nordic walking.
- Uczestnicy turnusu tak bardzo wkręcają się w nowe życie, że na własną rękę organizują sami lub w grupach marsze wokół jeziora Dąbrowskiego. Taki pięciokilometrowy spacer jest cudownym sposobem na wyciszenie się przed snem, na pobycie z kimś miłym lub z sobą samym, na odkrycie tego, na czym nam najbardziej zależy - dodaje.
Komentarze