Najbliższe trzy miesiące w areszcie spędzi 26-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, którego w niedzielę wieczorem zatrzymali policjanci. Przy mężczyźnie znaleźli amfetaminę, marihuanę i tabletki ecstasy. Odpowie on nie tylko za posiadanie środków odurzających, ale również za ich udzielanie.
W ramach przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się koronawirusa policjanci regularnie odwiedzają miejsca, w których może grupować się młodzież.W niedzielę wieczorem patrolowali jedną z tego typu lokalizacji. W rejonie szkoły w Gowidlinie mundurowi dostrzegli samochód zaparkowany na poboczu. Kierowcę pojazdu zaskoczył widok policjantów. Zareagował dość nerwowo, czym wzbudził podejrzenia służb. Funkcjonariusze postanowili przeszukać mężczyznę i jego samochód. Znaleźli tam ponad 40 gramów amfetaminy i ponad 20 gramów marihuany oraz tabletki ecstasy. Mężczyznę zatrzymano i doprowadzono na komendę. Z kolei mundurowi z sierakowickiego komisariatu udali się do miejsca zamieszkania 26-latka. Podczas przeszukania domu znaleziono znaczną ilość marihuany - prawie 60 gramów. Policjantom udało się też ustalić, kto kupował od zatrzymanego narkotyki.
Dzięki sprawnej pracy policjantów 26-latek usłyszał zarzuty posiadania i udzielania narkotyków. Grozi mu za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury wobec mężczyzny sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mógł zasłabnąć i nic by mu nie zrobili
Mógłby tez powiedzieć ze zna ciebie
Daje 1.000 zł ze nie dostanie ani roku. Czekam na artykuł gazety z prawomocnego wyroku. Państwo z papieru
właśnie, piszą ile grozi i brzmi to groźnie a się w rzeczywistości może okazać że nawet 1/10 tego nie dostanie...
a to dlaczego nic albo mało dostanie niż wymieniono powyżej w artykule?
to zależy między innymi od tego czy miał wcześniej problemy z prawem... no i od wagi popełnionego czynu karalnego...
kto kupował? Gówniarze z Sierakowic wszyscy tacy sami :p
Dorosły z Gowidlina kupował
Na jakiej podstawie było przeszukanie samochodu? Bo policjantom nie spodobała się jego twarz i nerwowa reakcja? Państwo policyjne ha tfu
Czy to Dawid się doigral wkoncu?
Inne imię jest tego z artykułu
Nie interesuj się bo dostaniesz kociej mordy i się nie ogolisz
Mógł zasłabnąć i nic by mu nie zrobili
Mógłby tez powiedzieć ze zna ciebie
Daje 1.000 zł ze nie dostanie ani roku. Czekam na artykuł gazety z prawomocnego wyroku. Państwo z papieru