Występ strongmena Arkadiusza Makurata, przedstawienie w języku kaszubskim, zjazd harlejowców i mecz piłki nożnej to tylko niektóre atrakcje, które czekały na uczestników niedzielnego II Festynu Rodzinnego w Borzestowie. Organizatorem imprezy była Szkoła Podstawowa, miejscowa jednostka OSP oraz Stowarzyszenie na rzecz rozwoju Borzestowa i Borzestowskiej Huty.
Festyn rozpoczął się o godzinie 15 przedstawieniem w języku kaszubskim. Scena zamieniła się w mini teatr, gdzie zadbano o wszystkie rekwizyty i dekorację. W rolę aktorów wcieli się uczniowie podstawówki, a autorami tekstu byli nauczyciele. Wszyscy z wielkim zainteresowaniem słuchali przedstawienia, a publiczność nagrodziła najmłodszych wielkimi brawami.
Całość imprezy uświetnił zespół parafialny Cantus Angeli z Wygody. Dużym zainteresowaniem cieszył się nietypowy mecz piłki nożnej - Kawalerowie kontra Żonaci. Każdy z zespołów miał swoich wiernych kibiców. Na imprezę przybyli również harlejowcy, których ryk silników niejednym dawał się we znaki. Każdy z widzów mógł podziwiać siłę Arkadiusza Makurata, zawodnika turnieju Strong Men, którego niejednokrotnie można było zobaczyć w telewizji.
Wśród licznie przybyłych gości pojawili się: starosta Janina Kwiecień, komendant powiatowy PSP Kartuzy Edmund Kwidziński, Ks. kanonik Bogdan Drozdowski oraz rodzice. Dopisała nie tylko dobra pogoda, ale także humor, który się wszystkim udzielał. Festyn zakończył się o godzinie 20. Był idealną okazją do integracji społeczności lokalnej.
Oprac. Tomasz Puzdrowski
Info. Hanna Kaszuba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze