Konkursy dla dzieci i dorosłych, występy solistów i zespołów, na stoiskach duży wybór wszelkiego jadła. Do tego imieninowy tort od proboszcza, a „na deser” koncert znanego i lubianego artysty Ryszarda Rynkowskiego.
Co roku 15 sierpnia w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Żukowie odbywa się odpust. Z okazji imienin parafii od dziewięciu lat organizowany jest też Festyn Kaszubski, którego organizatorami jest żukowski oddział Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego przy wsparciu księdza proboszcza.
W tegorocznej edycji podczas imprezy przeprowadzono liczne konkursy z nagrodami, oferowano smaczne jedzenie i występy artystyczne. Dla chętnych przygotowano takie konkurencje, jak rzut beretem i bulwami, bieg w workach, ringo rodzinne, a specjalnie dla panów obieranie jabłek.
Wśród najmłodszych (do 7 lat) bieg w workach wygrał Dawid Skrzypkowski. II miejsce zajęła Marta Golnau, a III miejsce wywalczył Grzegorz Lange. W kategorii do lat 12 zwycięzcą został Bartek Kankowski, II miejsce otrzymał Dawid Myszk. Przyznano dwa równorzędne trzecie miejsca - Agacie Wiczling i Darii Makurat. W kategorii powyżej 12 lat klasyfikacja przedstawia się następująco: I miejsce – Michał Wiczling, II miejsce – Kewin Malinowski, a III miejsce – Kamil Wiczling. Wśród pań zwyciężyła Dorota Dawidowska, II miejsce przypadło w udziale Marii Wiczling, a na III miejscu uplasowała się Agnieszka Gac.
W ringu rodzinnym prym wiodła rodzina Wiczlingów. II miejsce zajęła rodzina Jaworków, a III miejsce wywalczyła rodzina Wróblów.
W rzucie beretem w kategorii do 12 lat I miejsce uzyskał Kacper Szachta, II miejsce – Kacper Miotk, a III – Maciej Płotka. Wsród pań najdalej rzucała Joanna Lange. Tuz z Ania uplasowała się Daria Barlikowska, a na III miejscu sklasyfikowano Aleksandrę Pitrowską.
W obieraniu jabłek zwyciężył Wiesław Rychert. II miejsce przypadło w udziale Jarosławowi Głodowskiemu, a III miejsce – Janowi Barnikowksiemu. Najmłodszymi zawodnikami (do lat 7), którzy najcelniej rzucali bulwą do kosza okazali się – Patryk Chrupak, Michał Wróbel i Julia Wenta.
- Przygotowania trwają przez wiele miesięcy – powiedział Franciszek Karsznia, prezes ZK-P w Żukowie. – Najwięcej czasu pochłania nam szukanie sponsorów. Na krótko przed imprezą nasze członkinie przygotowują jedzenie. Dzisiaj oferujemy około dwudziestu różnego rodzaju ciast, udka z kurczaka, chleb ze smalcem i ogórkiem, jedna z pań serwuje gofry, a pod koniec imprezy jest jeszcze wspólne ognisko z kiełbaskami. – W tym roku w całą organizację festynu zaangażowało się dwadzieścia kobiet z naszego oddziału.
Tuż po godzinie 16 odśpiewano gromkie „Sto lat” z okazji imienin parafii i ksiądz proboszcz Ireneusz Bradtke mógł rozpocząć dzielenie olbrzymiego tortu, którego był fundatorem. Na scenie zaprezentowała się Iga Fierka, zespół Familia z Sulmina, CZAD z Luzina oraz Bazuny z Żukowa, a ksiądz Roman Skwiercz rozbawiał publiczność kaszubskimi gadkami.
Przed godzina 20 dziedziniec ponorbertański zapełniał się publicznością. Wszyscy wyczekiwali na pojawienie się na estradzie Ryszarda Rynkowskiego, którego przywitano gromkimi brawami. Artysta rozpoczął swój koncert znanymi przebojami „Wypijmy za błędy” i „Szczęśliwej drogi już czas”. Przy trzeciej piosence z nieba lunął deszcz. Występ trwał do momentu, kiedy burza uniemożliwiła kontynuowanie występu. Artysta zdecydował jednak, że zakończenie odbędzie się w kościele.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Przynajmniej festyn z okazji odpustu jest oazą na pustyni kulturowej,która panuje w Żukowie.