Już po raz czwarty odbył się w Żukowie festyn promujący regionalne grupy i zespoły z różnych krajów Europy, m.in. z Czech, Szwecji, Ukrainy i oczywiście z Polski. Pomimo niesprzyjającej aury, uczestnicy imprezy na pewno wyjechali z miłymi wspomnieniami.
Festyn zaczął się od parady wszystkich uczestników ulicami Żukowa. Impreza odbywała się na boisku przy Publicznym Gimnazjum nr 2 w Żukowie. Organizatorzy postarali sie o to, że każdy mógł znaleźć coś interesującego dla siebie. Wielbiciele kultury kaszubskiej mieli do dyspozycji stoiska z haftami. Na smakoszy czekał chleb ze smalcem. Oprócz tego można było zobaczyć pokaz konnego polowania z chartami w wykonaniu Towarzystwa Upowszechniania Tradycji i Kultury Staropolskiej z Warszawy.
Przez ponad cztery godziny odbywały się występy sceniczne. Zaprezentowały się zespoły - „Pysanka” z Lwowa, Tuchlińskie Skrzaty, Swaty z Koszalina, Poranek – Tetyń, Zawady z Baranowa, Högbo Folkdansgille ze Szwecji, Górale Łąccy z Łącka oraz Kaszubski Zespół Pieśni i Tańca Sierakowice. Festyn zakończył Reprezentacyjny Zespół Muzyki Myśliwskiej Polskiego Związku Łowieckiego Capella Zamku Rydzyńskiego oraz Zespół Muzyki Myśliwskiej "Trubači" OMS Přerov z Czech.
Podczas imprezy wręczono nagrody IV Kaszubskiego Przeglądu Pieśni Myśliwskiej.
- Każdy powinien upowszechniać swoją kulturę, a dzisiejszy festyn jest dobrym tego przykładem - stwierdził kontrabasista Leszek z zespołu Górale Łąccy. - Trzeba pokazać ludziom, że tradycyjne granie i śpiewanie jeszcze nie umarło.
- Cieszymy się, że taka muzyka ciągle się ludziom podoba - dodała Olga z ukraińskiej Pysanki. - Jest to bardzo ważne, gdyż promując tego typu zespoły, ludzie promują swoja własną kulturę, która staję się coraz bardziej znana.
Ciekawie było również za sceną, gdzie można było obejrzeć tradycyjne góralskie tańce oraz usłyszeć dowcipy opowiadane góralską gwarą. To właśnie ta grupa cieszyła się największym zainteresowaniem ze strony widzów. Górale zostali poczęstowani tabaką i bardzo im się to spodobało. Każdy, kto chciał, miał okazję pograć na ich tradycyjnych instrumentach, mógł ubrać sie w strój góralski, a potem zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Za nami już IV Europejskie Spotkania z Muzyką. Festyn był na tyle atrakcyjny, że jego uczestnicy życzyli sobie, aby mogli się ponownie spotkać na przyszłorocznej edycji.
Faya
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze