Czas trwania postępowania restrukturyzacyjnego to jedno z pierwszych pytań, jakie zadają przedsiębiorcy rozważający złożenie wniosku. Odpowiedź nie jest jednoznaczna – restrukturyzacja firmy może trwać od kilku miesięcy do ponad roku, w zależności od wybranego trybu postępowania, skali zadłużenia i relacji z wierzycielami. Zrozumienie tych różnic pozwala lepiej zaplanować działania i wybrać ścieżkę, która w danej sytuacji ma największe szanse powodzenia.
Polskie prawo restrukturyzacyjne przewiduje cztery tryby postępowań, które różnią się między sobą nie tylko procedurą, ale też typowym czasem trwania.
Postępowanie o zatwierdzenie układu jest najszybszą dostępną ścieżką. W typowym przypadku cały proces – od obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego do prawomocnego zatwierdzenia układu przez sąd – zajmuje od trzech do czterech miesięcy. To tryb przeznaczony dla przedsiębiorców, których suma wierzytelności spornych nie przekracza 15% ogólnej sumy wierzytelności, a relacje z wierzycielami rokują na szybkie wypracowanie porozumienia.
Przyspieszone postępowanie układowe trwa zazwyczaj od dwóch do trzech miesięcy od otwarcia przez sąd. Nazwa bywa myląca – jest ono szybsze od standardowego postępowania układowego, ale wolniejsze od postępowania o zatwierdzenie układu, ponieważ wymaga formalnego udziału sądu na wcześniejszym etapie.
Standardowe postępowanie układowe obejmuje szerszy zakres czynności sądowych i trwa od sześciu do dwunastu miesięcy. Stosuje się je w bardziej złożonych przypadkach, gdy liczba wierzycieli jest duża lub gdy istnieją spory co do wysokości wierzytelności.
Postępowanie sanacyjne to najbardziej rozbudowany tryb, który może trwać od roku do dwóch lat. Daje najszersze narzędzia naprawcze – w tym możliwość rozwiązywania umów i redukcji zatrudnienia na szczególnych zasadach – ale wymaga też największego zaangażowania czasowego i proceduralnego.
Czas trwania restrukturyzacji firmy zależy w dużej mierze od liczby podmiotów, z którymi należy wypracować porozumienie. Sprawa z pięcioma wierzycielami przebiega zupełnie inaczej niż postępowanie angażujące trzydzieści podmiotów o różnych interesach i różnym podejściu do negocjacji.
Im więcej wierzycieli, tym dłużej trwa zbieranie głosów nad układem, tym więcej czasu pochłaniają ewentualne spory co do wysokości wierzytelności i tym trudniej osiągnąć wymaganą większość. Każde zastrzeżenie, sprzeciw lub wniosek o wyłączenie danej wierzytelności z układu wydłuża postępowanie i generuje dodatkowe czynności procesowe.
Praktyczny wpływ na czas trwania restrukturyzacji firmy ma jakość dokumentacji przygotowanej przez dłużnika. Wniosek zawierający kompletny spis wierzycieli, aktualny bilans, wstępną propozycję układową i realistyczny plan restrukturyzacyjny pozwala sądowi sprawnie nadać bieg sprawie. Braki formalne, nieaktualne dane finansowe lub niekompletna lista wierzycieli skutkują wezwaniami do uzupełnienia, które potrafią opóźnić otwarcie postępowania o kilka tygodni.
Moment złożenia wniosku ma równie duże znaczenie. Przedsiębiorca, który zgłasza się do kancelarii restrukturyzacyjnej na wczesnym etapie problemów finansowych, daje sobie czas na staranne przygotowanie dokumentacji. Ten, który czeka do momentu, gdy komornik zajął już rachunek, działa pod presją i ryzykuje błędy proceduralne, które wydłużają cały proces.
Nawet przy sprawnie prowadzonym postępowaniu kluczową zmienną pozostaje postawa wierzycieli. Głosowanie nad układem może odbyć się na zgromadzeniu wierzycieli lub w drodze samodzielnego zbierania głosów – w obu przypadkach wynik zależy od tego, czy propozycje układowe są dla wierzycieli akceptowalne.
Układ zostaje przyjęty, gdy zagłosuje za nim większość wierzycieli posiadających łącznie co najmniej dwie trzecie sumy wierzytelności objętych głosowaniem. Jeśli wynik głosowania jest pozytywny, sąd może zatwierdzić układ stosunkowo szybko. Jeśli pojawiają się sprzeciwy lub konieczne są dodatkowe negocjacje, czas postępowania wydłuża się proporcjonalnie do skali sporów.
Zatwierdzenie układu przez sąd nie kończy całej historii. Po uprawomocnieniu się postanowienia dłużnik wchodzi w fazę wykonywania układu, która trwa tyle, ile przewidują przyjęte propozycje – najczęściej od dwóch do pięciu lat spłat ratalnych. Nadzorca układu lub nadzorca sądowy czuwa nad terminową realizacją zobowiązań wobec wierzycieli.
Restrukturyzacja firmy w sensie formalnym kończy się z chwilą wykonania układu i wydania przez sąd postanowienia o stwierdzeniu jego wykonania. Dopiero wtedy przedsiębiorca może uznać, że postępowanie zostało zamknięte i firma wyszła z kryzysu na trwałych zasadach.
Restrukturyzacja firmy trwa od kilku miesięcy w najprostszym trybie do ponad roku w postępowaniu sanacyjnym. Na czas trwania wpływają: wybór trybu postępowania, liczba i postawa wierzycieli, jakość dokumentacji oraz moment, w którym przedsiębiorca zdecyduje się na działanie. Wczesne złożenie wniosku i staranne przygotowanie to dwa czynniki, które realnie skracają postępowanie i zwiększają szanse na zawarcie układu na korzystnych warunkach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!