Jubileuszowy, dwudziesty już Jarmark Kaszubski dobiegł końca. Drugi dzień imprezy przyciągnął na Wyspę Łabędzią znacznie więcej ludzi niż sobota. Nie bez znaczenia była tu jednak zarówno pogoda, jak i największa gwiazda wieczoru - formacja Akcent.
Po pierwszym, dość chłodnym i deszczowym dniu Jarmarku, niedziela przywitała uczestników temperaturą o kilka stopni wyższą i słońcem nieśmiało przedzierającym się przez chmury. Na efekty nie trzeba było długo czekać i Wyspa Łabędzia niemal zaraz po wznowieniu biesiady zapełniła się publicznością.
W programie uroczystości znalazł się m.in. msza św. w intencji twórców ludowych, jaka odbyła się w miejscowej kolegiacie. Następnie skupić można się już było przede wszystkim na części rozrywkowej.
Zaczął Regionalny Zespół Pieśni i Tańca "Kaszuby", a więc jedna z nielicznych grup, które pamiętają początki Jarmarku. Po prezentacji lokalnego folkloru w pieśni i tańcu, przyszła kolej na najmłodszych uczestników zabawy. Na scenie po raz kolejny pojawili się aktorzy Art-Re. Swoje przedstawienie wystawiła też znacznie młodsza i mniej doświadczona grupa teatralna - z Centrum Kultury "Kaszubski Dwór", wystawiając "Czarnoksiężnika z krainy Oz".
Tuż przed godziną 18 rozpoczął się ostatni blok tegorocznego Jarmarku, a na Wyspie Łabędziej już do samego końca królowała muzyka. Na dobry początek widzów rozgrzał zespół "Korona" z Kościerzyny, a po nich w repertuarze coverów największych przebojów formacja A.S.O. Wieczór należał jednak do ikony sceny disco polo - zespołu Akcent i Zenona Martyniuka. Hity takie jak: "Dziewczyna z klubu disco", "Gwiazda", "Pszczółka Maja" czy "Oczarowałaś mnie" sprawiły, że przybyli na Wyspę Łabędzią bawili się przednio.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze