Co najmniej trzy najbliższe miesiące w areszcie spędzi 30-letni mężczyzna, który ukradł, a następnie rozbił i spalił skradzionego citroena w lesie. Warto jednak nadmienić, że w poszukiwanie i ustalenie sprawcy zaangażowali się mieszkańcy i inni kierowcy, którzy informowali policjantów o trasie, jaką pokonywał skradzionym samochodem 30-latek.
Przypomnijmy, że w czwartek, przed godziną 12. strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w lesie w rejonie miejscowości Będargowo. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy strażackie, które zastały płonący samochód. Jak się okazało, pojazd został utracony w nocy z Kartuz.
Niespełna parę godzin później policjanci zatrzymali podejrzanego o kradzież pojazdu 30-latka.
- Po godzinie 2:00 w nocy dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o kradzieży samochodu z osiedlowego parkingu. Policjanci natychmiast zajęli się tą sprawą. Około godziny 12. funkcjonariusze uzyskali informację, że samochód uderzył w drzewo w miejscowości Kolonia Borowiec, a jego kierowca uciekł. Policjanci pojechali we wskazane miejsce, gdzie zastali spalony samochód - informuje st. post. Aldona Domaszk, rzecznik kartuskiej policji.
- Funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość mężczyzny, a przed godziną 15. został zatrzymany na terenie gminy Przodkowo. Zatrzymany mężczyzna to 30-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, znany już policji. Sprawca kradzieży został przewieziony do kartuskiej komendy, gdzie będzie przesłuchany - dodaje.
Warto jednak nadmienić, że w poszukiwanie i ustalenie sprawcy zaangażowali się mieszkańcy i inni kierowcy, którzy informowali policjantów o trasie, jaką pokonywał skradzionym samochodem 30-latek.
W piątek Sąd Rejonowy w Kartuzach zadecydował o tymczasowym aresztowaniu 30-latka. Spędzi on w areszcie co najmniej trzy miesiące. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży, za co grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności, jednak ze względu na to, że jest recydywistą może ona zostać zwiększona o połowę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze