Reklama

Jest wyrok dla pijanego pirata drogowego, który staranował cztery pojazdy

W stanie nietrzeźwości, z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych w maju ubiegłego roku 37-letni mieszkaniec Kościerzyny uciekał policji doprowadzając do wypadku. Staranował cztery pojazdy, w tym radiowóz. Pięć osób zostało poszkodowanych. Wcześniej był już karany za jazdę "na podwójnym gazie". Sąd skazał go na dwa lata więzienia, choć prokuratura wnioskowała o karę trzech lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło 20 maja 2013 roku w Babim Dole w powiecie kartuskim, na drodze krajowej numer 20. Pijany mężczyzna, w trakcie ucieczki Audi 80 przed policyjną kontrolą staranował najpierw jeden samochód, następnie zahaczył o kolejne dwa, po czym wjechał w radiowóz. W wyniku tego zdarzenia ucierpiało aż pięć osób. Badanie trzeźwości wykazało, że mieszkaniec Kościerzyny miał w organizmie 2,5 promila alkoholu.

Pod koniec września ubiegłego roku do Sądu Rejonowego w Kartuzach trafił akt oskarżenia przeciwko 37-letniemu Markowi Z. Kartuska prokuratura oskarżyła mieszkańca Kościerzyny o to, że prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości i wbrew zakazowi sądu, a także spowodował wypadek w ruchu drogowym.

Wiosną tego roku przed kartuskim wymiarem sprawiedliwości zapadł wyrok w tej sprawie.

- Sąd wymierzył oskarżonemu karę dwóch lat pozbawienia wolności oraz orzekł zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres pięciu lat. Ponadto orzekł środek karny w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości - informuje Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Niezadowolona z tego wyroku była kartuska prokuratura, która złożyła apelację.

- Wnioskowaliśmy o karę trzech lat pozbawienia wolności. Orzeczona przez sąd kara dwóch lat pozbawienia wolności naszym zdaniem była rażąco niska, dlatego wnieśliśmy apelację. Sąd odwoławczy nie uznał naszego odwołania i utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kartuzach - wyjaśnia prokurator Marcin Szreder z Prokuratury Rejonowej w Kartuzach.

Wyrok jest prawomocny.

Dodajmy, że Marek Z. już w 2012 roku był karany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Miał na koncie karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz obowiązujący w chwili wypadku zakaz prowadzenia pojazdów.

Ze względu na urlop sędziego prowadzącego proces nie udało nam się dowiedzieć, czy do wypadku z 20 maja 2013 roku doszło w czasie okresu próby. Gdyby tak było, Marek Z. będzie zobligowany do odbycia również wcześniej zasądzonej kary.

Do sprawy wrócimy.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2014-08-25 14:32:56

    Przypuszczam, że zapłaci jeszcze z własnej kieszeni za wyrządzone szkody, a więc może się okazać, że ma "w gratisie" dożywotni kontakt z komornikiem... Własnym samochodem raczej nie pojeździ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RobinHut - niezalogowany 2014-08-25 14:02:31

    OT Polska.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    behe2 - niezalogowany 2014-08-25 14:00:02

    dlaczego tylko na 5 lat? skoro wczesniej mial zakaz, teraz jeszcze spowodowal wypadek po pijaku to nastepnym razem moze nie obejdzie sie bez ofiar, zabrac dozywotnio i uczyc rozumu przez conajmniej 5 lat!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości