Trzecie miejsce Pucharu Polski juniorek oraz drugie miejsce Pucharu Polski seniorek - lepszego początku marca judoczka z Chwaszczyna nie mogła sobie wymarzyć. Podium na dwóch imprezach tej rangi to z pewnością dobry prognostyk przed kwietniowymi Mistrzostwami Polski.
O sukcesach Magdaleny Miller pisaliśmy już wielokrotnie. Pochodząca z Chwaszczyna judoczka AZS AWFiS Gdańsk od dłuższego już czasu należy do czołowych polskich zawodniczek w swojej grupie wiekowej. Coraz śmielej też wkracza do rywalizacji seniorek.
Potwierdzeniem jej wysokiej formy były dwa pucharowe starty w tym miesiącu. Najpierw zajęła III miejsce w Pucharze Polski juniorów w Pile, a tydzień później w Luboniu koło Poznania, w imprezie tej samej rangi, tyle że w towarzystwie seniorek - była II. W obu turniejach przegrywała tylko raz, z późniejszymi triumfatorkami.
W Pile Magda uporała się najpierw z Dominiką Mróz (Drako Warszawa), a potem Sylwią Puszcz (Truso Elbląg). W półfinale lepsza okazała się jednak Anna Borowska (Polonia Rybnik), która później stanęła zresztą na najwyższym stopniu podium.
Tydzień później w gronie seniorek urodziwej chwaszczyniance poszło jeszcze lepiej, gdyż goryczy porażki zaznała dopiero w finale. Po drodze pokonała trzy rywalki - Natalię Wróbel (Gwardia Opole), Agnieszkę Szymczak (AZS UW Warszawa) i w półfinale Beatę Pepera (UKS Judo Wolbrom). W decydującym o złocie pojedynku górą była jednak Dominika Błach (Gwardia Opole).
Oby w drugi weekend kwietnia w Kielcach, na Mistrzostwach Polski juniorek poszło przynajmniej równie dobrze.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze