Klaudia Kałużna przegrała proces w trybie wyborczym. Chodzi o jej nieprawdziwe informacje m.in. o Mariuszu Trederze i portalu Kartuzy.info w pozbawionym jakiejkolwiek merytorycznej treści "oświadczeniu", które wydała po opublikowaniu przez naszą redakcję materiału o zakupie przez nią i jej męża mieszkaniami komunalnego o powierzchni blisko 64 m2 za kwotę niespełna 100.000 zł. Z naszych ustaleń wynika, że do transakcji doszło bezprawnie, bo zgodnie z ustawą O samorządzie gminnym radna nie może nabyć takiego mieszkania.
Przypomnijmy, że w czwartek nasz portal opublikował artykuł dotyczący kupna mieszkania komunalnego przez radną Klaudię Kałużną.
Jak informuje nasze źródło, do transakcji kupna-sprzedaży mieszkania doszło w listopadzie 2023 roku. A zakupić lokal miał nie tylko mąż radnej, ale również i ona. Rzeczoznawca miał wycenić mieszkanie na kwotę blisko 250.000 zł, więc z przyznaną bonifikatą radna miała zakupić lokal o powierzchni użytkowej 63,7 m2 za kwotę niespełna 100.000 zł. Problem jednak w tym, że z końcem sierpnia 2023 roku weszła w życie nowelizacja ustawy O samorządzie gminnym, która nie tylko zakazuje najmu, ale także sprzedaży mieszkań stanowiących zasób mieszkaniowych gminy zarówno wójtom, zastępcom, radnym, jak i osobom pozostającym we wspólnym pożyciu z tymi osobami. W tej sprawie do prokuratury trafiło zawiadomienie ws. przekroczenia uprawnień przez burmistrza Kartuz Mieczysława Gołuńskiego w zakresie sprzedaży mieszkania komunalnego wbrew zapisom ustawy O samorządzie gminnym oraz podżegania do popełnienia przestępstwa przez radną Klaudię Kałużną.
Do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi od Urzędu Miejskiego w Kartuzach. Tymczasem w czwartek wieczorem radna Klaudia Kałużna wydała nieprawdziwe oświadczenie, oskarżające m.in. kandydata na radnego Rady Miejskiej w Kartuzach Mariusza Tredera, jak również portal Kartuzy.info. Nie odniosła się jednak w żaden sposób do zamieszczonych w artykule faktów.
W swoim pozbawionym merytorycznej treści "oświadczeniu" Klaudia Kałużna zaznaczała m.in., że w przypadku wygranej Mariusza Tredera, media lokalne, w szczególności portal Kartuzy.info nie będą przekazywać w swoich publikacjach bezstronnych i rzetelnych informacji.
Sąd Okręgowy w Gdańsku przyznał rację wnioskodawcy, a więc Mariuszowi Trederowi, a tym sam zakazał Klaudii Kałużnej rozpowszechniania nieprawdziwych informacji poprzez usunięcie opublikowanego w dniu 4 kwietnia 2024 r. o godzinie 22.07 na profilu Facebook „Klaudia Kaluzna" posta w postaci nagrania wideo, jak również usunięcie wszystkich dalszych wykonanych przez nią publikacji w sieci internet nagrania wideo.
Wyrok jest nieprawomocny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
radna gminna i popsuta rura gminna, co najmniej zastanawiające. Niestety tzw. właściciele gminy mają duże problemy z dostosowaniem się do obowiązującego prawa. Wynik tego procesu, to chyba nie kończy sprawy tego filmiku o rurze gminnej i radnej gminnej??? Tylko która rura zawaliła sprawę?
Pani Redaktor, ale należałoby napisać co było powodem sporu słowo. Ponieważ było to jakże ważne określenie: KOCHANKA CZY PARTNERKA ???????? ???? to Pan Treder wnioskował o przeprosiny, a Sąd zadecydował że nikogo nie muszę przepraszać. ???? to Pan Treder wnioskował o wpłatę na rzecz Kartuskiego Hospicjum kwoty 30 000 zł, a Sąd zdecydował, że mam nic nie wpłacać. ????????♀️ więc kto przegrał ❓
Szanowni Państwo proces dotyczył tego że w swoim oświadczeniu użyłam określenia KOCHANKA jako Panią redaktor naczelną Annę Lehman, a ta kobieta minom że jest w ciąży z Panem Treder, a Pan Treder nie ma rozwodu z żoną, to nie jest kochanka tylko PARTNERKA. Zapraszam na mój profil na Facebook. Tam jest wszystko klarownie przedstawione, bo ten artykuł jest wprowadzający w błąd.
To nie była rozprawa dotycząca mojego mieszkania. Tylko określenia Pani redaktor, ponieważ Pan Treder i jego Partnerka poczuli się urażeni słowem KOCHANKA. Sąd nie zasądził jak chciał PAN Treder przeprosin, Sąd nie zasadził tak jak chciał PAN Treder wpłaty 30 tyś. zł. Tak jak chciał PAN TREDER. Tylko nakazał usunięcia mojego pierwszego nagrania oświadczenia ws. SZAKLOWANIA MOJEJ OSOBY.
Czy Pani radna gminna rzeczywiście podaje prawdziwy powód pęknięcia gminnej rury w mieszkaniu gminy przydzielonym przez właściciela Gminy radnej gminnej? Patrząc na jej komentarze mam wrażenie, że wystąpiło nadmierne ciśnienie lub woda sodowa. Nie jestem hydraulikiem ani lekarzem ale dostrzegam takie problemy.
Jaki związek ma kogoś , życie prywatne z działalnością samorządową ? Żal mi Pani jako człowieka, po prostu żal. Zdaje sobie Pani sprawę że te Pani wypociny czytają także dzieci ….powinna być wg mnie Pani pozwana na gruncie cywilnym.
radna gminna i popsuta rura gminna, co najmniej zastanawiające. Niestety tzw. właściciele gminy mają duże problemy z dostosowaniem się do obowiązującego prawa. Wynik tego procesu, to chyba nie kończy sprawy tego filmiku o rurze gminnej i radnej gminnej??? Tylko która rura zawaliła sprawę?
Pani Redaktor, ale należałoby napisać co było powodem sporu słowo. Ponieważ było to jakże ważne określenie: KOCHANKA CZY PARTNERKA ???????? ???? to Pan Treder wnioskował o przeprosiny, a Sąd zadecydował że nikogo nie muszę przepraszać. ???? to Pan Treder wnioskował o wpłatę na rzecz Kartuskiego Hospicjum kwoty 30 000 zł, a Sąd zdecydował, że mam nic nie wpłacać. ????????♀️ więc kto przegrał ❓
Nie ośmieszaj się już kobieto ????????