Reklama

Kartuzy. Burmistrz sprzedał, a radna Kałużna kupiła mieszkanie komunalne? Bezprawnie?

Najpierw wniosek o zwiększenie bonifikaty, a potem wniosek o wykup mieszkania komunalnego. Tak przebiegała droga wykupu mieszkania przez radną Rady Miejskiej w Kartuzach Klaudię Kałużną. Tym samym nie tylko miała kupić prezentowane na zdjęciach w galerii mieszkanie o powierzchni ponad 63 m2 za kwotę około 100.000 zł, ale z naszych ustaleń wynika również, że transakcja kupna-sprzedaży odbyła się bezprawnie! Urząd Miejski w Kartuzach nie odpowiada na nasze zapytania, choć sąd w tej kwestii jest jednoznaczny. Tymczasem do prokuratury trafiło zawiadomienie w sprawie przekroczenia uprawnień przez burmistrza i podżegania do popełnienia przestępstwa przez radną.

Wykup mieszkania komunalnego przez radną Klaudię Kałużną nadal pozostawia wiele pytań i niewiadomych, bo to jeszcze na początku tejże kadencji, to ona była przeciw zwiększeniu bonifikaty dla kupujących taki lokal. Po przejściu z opozycji do koalicji burmistrza, z jakichś powodów zmieniła zdanie, bo do rady wpłynął wniosek o zmianę uchwały i podwyższeniu bonifikaty. Zaledwie pół roku później do urzędu wpłynął kolejny wniosek. Tym razem o wykup mieszkania, w którym zamieszkuje radna Kałużna. Nie sposób odeprzeć wrażenia, że dużo w tej sprawie dziwnych zbiegów okoliczności, a jak podkreślają nasi informatorzy do transakcji kupna - sprzedaży doszło bezprawnie - wbrew zapisom nowelizacji ustawy O samorządzie gminnym. 

Przypomnijmy, że w październiku 2020 roku grupa radnych wyszła z inicjatywą obniżenia bonifikaty dla sprzedaży mieszkań komunalnych. Zdaniem radnych obowiązujący wówczas regulamin sprzedaży mieszkań komunalnych z 40 proc. bonifikatą dla wynajmującego lokal był niesprawiedliwy. Wśród osób optujących za tą zmianą była m.in. radna Klaudia Kałużna. Tym samym w 2021 roku  dokonano zmian w regulaminie sprzedaży mieszkań komunalnych. Wbrew wnioskom władz gminy, radni większością głosów zdecydowali o tym, że najemca chcąc wykupić lokal z 20 proc. dla płatności ratalnej lub 40 proc. bonifikatą w przypadku płatności jednorazowej, ale musi udokumentować to, że zamieszkuje go przez 20 lat.

Reklama

W marcu 2022 roku  na wniosek radnej Klaudii Kałużnej, już po przejściu z opozycji do koalicji burmistrza, powrócono do „starego” regulaminu. Tym samym bonifikata wynosi odpowiednio 40 proc. i 60 proc. W październiku 2022 roku na sesji Rady Miejskiej w Kartuzach Kartuzach podjęto uchwałę o wyrażeniu zgody na sprzedaż mieszkania komunalnego, w którym zamieszkuje radna.

Jak informuje nasze źródło, do transakcji kupna-sprzedaży mieszkania doszło w listopadzie 2023 roku. A zakupić lokal miał nie tylko mąż radnej, ale również i ona. Rzeczoznawca miał wycenić mieszkanie na kwotę blisko 250.000 zł, więc z przyznaną bonifikatą radna miała zakupić lokal o powierzchni użytkowej 63,7 m2 za kwotę niespełna 100.000 zł. Jak wygląda zakupione mieszkanie za tę kwotę można obejrzeć na załączonych w galerii zdjęciach, które zostały opublikowane na stronie firmy radnej SK-Services wykończenia wnętrz na Facebooku w dniu 13 czerwca 2023 roku. 

Reklama

Problem jednak w tym, że z końcem sierpnia 2023 roku weszła w życie nowelizacja ustawy O samorządzie gminnym, która nie tylko zakazuje najmu, ale także sprzedaży mieszkań stanowiących zasób mieszkaniowych gminy zarówno wójtom, zastępcom, radnym, jak i osobom pozostającym we wspólnym pożyciu z tymi osobami. 

Według ust. 1  24fa do ustawy o samorządzie gminnym z 8 marca 1990 roku, wójtowie, zastępcy wójtów, radni, małżonkowie wójtów, zastępców wójtów, radnych oraz osoby pozostające we wspólnym pożyciu z wymienionymi nie mogą:

Reklama
  1. zawierać umów najmu mieszkań stanowiących zasób mieszkaniowy gminy, w której pełnią swoje funkcje wójt lub zastępca wójta, lub radny uzyskał mandat, ani umów najmu mieszkań utworzonych w wyniku społecznej inicjatywy mieszkaniowej, o której mowa w art. 23 ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa z 26 października 1995 roku, w przypadku gdy gmina dysponuje ponad 50% głosów na zgromadzeniu wspólników lub na walnym zgromadzeniu;
  2. nabywać własności mieszkań stanowiących zasób mieszkaniowy gminy, w której pełnią swoje funkcje wójt lub zastępca wójta, lub radny uzyskał mandat, ani własności mieszkań utworzonych w wyniku społecznej inicjatywy mieszkaniowej będącej samorządową osobą prawną.

Przepisy te obowiązują od 31 sierpnia 2023 roku, a więc ponad dwa miesiące wcześniej niż miało dojść do zawarcia aktu notarialnego. 

Zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Kartuzach z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w zakresie dokładnej daty sprzedaży mieszkania komunalnego przy ulicy Szpitalnej 43 w Dzierżążnie, jak również kwoty za którą ów lokal został sprzedany. Termin odpowiedzi minął już dawno, a my wciąż nie otrzymaliśmy odpowiedzi, którą burmistrz zgodnie z prawem miał obowiązek udzielić nam niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni. 

Reklama

Jedno jest pewne, że informacje o które wnioskujemy, są informacjami jawnymi, co przyznał nam już Sąd Okręgowy w Gdańsku. 

- Wskazuję, że informacje o gospodarowaniu mieniem gminy stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej i każdemu przysługuje prawo do jej dostępu (art. 2 tejże ustawy), przy czym organem, do którego należy zwrócić się z pytaniem jest Burmistrz Kartuz - podkreśla sędzia Mariusz Kaźmierczak – rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku ds. karnych.

Reklama

Wciąż czekamy także na odpowiedź Przewodniczącego Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Kartuzach na wniosek o możliwość wglądu do aktu notarialnego, co również jest dozwolone i jawne po wykazaniu interesu prawnego. W tym przypadku nie ma najmniejszych wątpliwości, że taki interes zachodzi. 

Pozostaje jednak szereg pytań: Z jakich powodów burmistrz Kartuz nam nie odpowiada? Czy boi się konsekwencji prawnych? Czy obawia się, że udostępnione informacje mogą mieć wpływ na wynik zbliżających się wyborów samorządowych? Czy radna Klaudia Kałużna przeszła do "obozu" burmistrza, by wykupić lokal komunalny z wnioskowaną przez siebie bonifikatą? Czy tak powinno się sprzedawać mienie komunalne? Czy tak powinna wyglądać gospodarność władz gminy? Czy osoba piastująca mandat radnego/radnej  powinna pełnić tę funkcję, aby służyć mieszkańcom czy wzbogacać się na sprzedaży majątku gminnego?

Reklama

Tymczasem do prokuratury trafiło zawiadomienie ws. przekroczenia uprawnień przez burmistrza Kartuz Mieczysława Gołuńskiego w zakresie sprzedaży mieszkania komunalnego wbrew zapisom ustawy O samorządzie gminnym oraz podżegania do popełnienia przestępstwa przez radną Klaudię Kałużną. 

Do sprawy na pewno będziemy wracać. 

Anna Lehmann/Joanna Stoltman

Czy tak powinna wyglądać sprzedaż mieszkań komunalnych?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/04/2024 18:13
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kowal9089 2024-04-04 14:47:58

    Smutne jest to że media są tak łase na pieniążki od opozycji. Próbujecie działać na szkodę aktualnego burmistrza kilka dni przed wyborami. Widać w tym tekście jawne manipulacje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Julia Majewska 2024-04-04 20:25:39

    Myślę , że każdy chciałby kupić mieszkanie 63 mkw za niespełna 100 tys. Pytanie , kto wybrał tą Panią na radną? Czy jest to uczciwe w stosunku do wyborców ? Czy w takim celu startuje się na radną ? Ciekawe czy ta Pani znowu startuje na radną i z jakiego komitetu , jeżeli tak to czy w następnej kadencji znowu coś zamierza kupić ? Czy ta Pani myśli , że wyborcy to idioci ? A co w ogóle na to burmistrz? Taki wygadany zawsze , siedzi teraz cicho ? Niby takie rzeczy dzieją się zawsze gdzieś w Polsce , a tu masz i na naszym podwórku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Xyna 20 2024-04-04 20:42:56

    Ta sprawa to,,odgrzewany kotlet,,. Już dawno pisano o tej sprawie. Teraz przed wyborami powrót do tematu. Dlaczego? Wiadomo,nie udało się z ogródkami, to może to zniechęci wyborców. Pani Klaudia Kałuża startuje z ugrupowania Pana Dawidowskiego nie Pana burmistrza. Zagrywki jak z przedszkola????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości