Reklama

Kartuska "Jedynka" do likwidacji?

12/06/2007 21:29
Dziś w Szkole Podstawowej nr 1 odbyło się spotkanie burmistrza Kartuz z dziennikarzami, którego głównym celem było pokazanie odnowionego boiska. Rozmowa zeszła jednak na inny temat. Dziennikarze zaczęli bowiem dopytywać się włodarza gminy o przyczyny zamknięcia szkolnej kuchni. Czyżby była to zapowiedź likwidacji szkoły?

Przy podstawówce zostało odnowione stare boisko, które niegdyś było pokryte asfaltem. Teraz została na nim położona sztuczna trawa, pierwsza taka w powiecie kartuskim.

- Cieszę się, że dzieci będą miały nareszcie nowe miejsce do gry i ćwiczeń. To stare było twarde, a nawet niebezpieczne - mówi dyrektor placówki Longina Wiśniewska.

Media jednak niedługo słuchały o nowym placu przy szkole. Szybko padły pytania dotyczące kuchni, która decyzją sanepidu ma zostać zlikwidowana. W miejsce domowych obiadów, sporządzanych przez kucharki ma wejść catering, który jest droższy od obiadów przygotowywanych do tej pory. Teraz dzieci płacić będą 3 zł za jeden obiad, wcześniej płaciły 2,50. W skali jednego obiadu nie jest to duża suma, przeliczając ją jednak na cały miesiąc robi się większa różnica.

- Remont całej kuchni kosztowałby około 70 tys. złotych, więc pani burmistrz zadecydowała, że wprowadzony zostanie catering. Wcześniej zostały odremontowane pewne części stołówki, jednak to i tak za mało, żeby kuchnia dalej mogła funkcjonować. Nie jest to według mnie najlepsze rozwiązanie, ale jak widać jedyne - mówi Longina Wiśniewska.

Po południu, kiedy odbyło się drugie spotkanie z panią burmistrz, padały ostre słowa krytyki ze strony rodziców co do likwidacji kuchni.

- Taka decyzja to krzywda wyrządzona dzieciom. Dotychczas nawet te najbiedniejsze, które nie miały pieniędzy na obiady - dostawały je mimo to. Czy teraz będą chodzić głodne? - padały pytania z ust rodziców.

Burmistrz Lehman do końca odstawała przy tym, że koszty cateringu będą wiele niższe od całego remontu kuchni. Jednak zgodziła się przemyśleć swoją decyzję raz jeszcze i jak powiedziała szanse są pięćdziesiąt na pięćdziesiąt.

30 maja pani Wiśniewska złożyła rezygnację z funkcji dyrektora, ale decyzja ta nie jest związana z problemami dotyczącymi szkoły. W środowisku zaczęły jednak krążyć opowieści o planowanym zamknięciu szkoły, a pierwszym do tego krokiem miała być likwidacja kuchni.

- Słowa takie nie padły z ust kartuskiego włodarza, jednak zapowiedziała ona, że trzeba będzie podjąć jakieś kroki, by polepszyć funkcjonowanie sieci gminnych szkół. Jakie będą to posunięcia? Nie wiem. Ja natomiast odchodzę po prostu dlatego, że chcę w końcu przejść na zasłużoną emeryturę - dodaje pani dyrektor.

Do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi na pytania w tej sprawie przesłane w zeszłą środę do burmistrz Mirosławy Lehman. Pomimo usilnych starań, nie udało nam się też z nią porozmawiać telefonicznie. Do sprawy jeszcze wrócimy.

staś
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jubiler - niezalogowany 2007-06-21 23:01:05

    ach ta Mirka :evil: ciekaw jestem jaki ona ma w tej głowie plan a miało być tak pięknie a ona zamiast budować to burzy oczywiście nasze zaufanie no to moja białka będzie musiała szukać nowej roboty chociaż upiera się,że szkoły nie zam :rolleyes: ykają no ale nie wiadomo co ta Mirka ma w głowie za plan

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ryszard - niezalogowany 2007-06-18 23:16:08

    Ja powiem tak.... szuka sie lokali dla sadu i ARiMR. Moge sie mylic ale...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2007-06-18 23:01:48

    to może niezdrowe doszukiwania sie podtekstów w każdej decyzji władz....... ale większość z nas wychowywała sie w czasie gdy każda decyzja miala jakiś podtekst...... czytaj interes prywatny fakt, szkoła jest stara ...... na pewno wymaga remontu, na pewno nie spełnia jakiś tam norm UE przewidzianych dla szkól, tym bardziej kuchnia i stołówka ..... koszt dostosowania może być zbyt wysoki...... do tego mamy w mieście 3 inne szkoły ........ znacznie nowsze, bardziej być może w chwili obecnej dostosowane do obowiązujących wymogów...... i najważniejsze ...... ilość młodzieży maleje..... szkoły są na utrzymaniu gminy...... chyba rachunek ekonomiczny będzie coraz wyraźniejszy ........ coraz częsciej będziemy sie spotykać z bardzo niepopularnymi decyzjami, decyzjami za którymi stoi rozsądek..... należe do pokolenia które ma jakieś wspomnienia związane z tym budynkiem szkoły...... ale trzeba sie pogodzić z matematyką ...... sentymenty odejdą razem z naszym pokoleniem......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości