Sobotni wieczór w Kartuskim Centrum Kultury upłynął pod znakiem rocka i bluesa. Dla publiczności wystąpiły dwa zespoły - Obrasqi i The Moneymaker$. Publiczność cieszyć się mogła solidną porcją ciekawych brzmień.
W sobotę w Kartuskim Centrum Kultury licznie stawili się miłośnicy bluesa i rocka. Wszystko za sprawą dwóch lokalnych zespół, które postanowiły zaprezentować swoją twórczość mieszkańcom powiatu.
Wieczór otworzył występ tria Obrasqi, które tworzą Monika Dejk-Ćwikła – śpiew, gitara basowa i teksty, Artur Wolski – gitary, klawisze, looper (muzyka) oraz Jarosław Bielawski – perkusja ( niebawem napiszemy więcej o zespole).
- Nasza muzyka to emocje w dźwiękach i obrazie, opowieść zawieszona w muzycznej przestrzeni. Nowoczesne brzmienia i aranże połączone z harmoniami oraz melodiami wokalu i gitar. OBRASQi są w dźwiękach, nowoczesne, intrygujące brzmienia wykraczające daleko poza indie rock i pop - tak o swojej twórczości piszą muzycy.
Co ważne, utwory grupy zagościły już na antenie m.in. Trójki Polskiego Radia, Radia Gdańsk, PiK, Łódź, Koszalin. Pierwszy singiel „Dopowiedzenia” dotarł do 1. miejsca listy Radia Rzeszów oraz 27. miejsca listy Radiowej Trójki, obecnie w zestawieniu Trójki znajduje się też drugi singiel „Nieobowiązkowe”.
Podczas koncertu publiczność miała okazję wysłuchać zarówno nastrojowych ballad, jak i nieco ostrzejszych, rockowych dźwięków. Zespół prócz własnych utworów wykonał też kilka coverów.
Druga część wieczoru należała do Moneymakers$. Zespół powstał w ubiegłym roku i tworzy oryginalną mieszankę "bogatych, niemal trzydziestoletnich doświadczeń muzycznych weteranów pomorskiej sceny bluesowej: Darka Zaracha, Piotra Karwackiego, Romana Kryszewskiego i Jurka Wojewódki z głosem, tekstami i energią związanego przede wszystkim z polską sceną Reggae/Dancehall Adama "Ras Luty" Tersy.
- Muzyczny kunszt instrumentalistów połączony z ciekawymi, refleksyjnymi, a czasem prowokującymi tekstami Luty daje mieszankę elektryzującą, podlaną gęstym od dymu i whisky, bluesowym sosem. W muzycznym daniu, które zaserwują Wam The Moneymakers oprócz hektolitrów wody z Delty Mississippi, znajdziecie też nuty rocka, latino i miejski aromat Chicago - tak zapowiadano koncert grupy.
Słuchacze otrzymali solidną dawkę dobrego bluesa.
Jak przyznawali uczestnicy koncertu udostępnienie sceny KCK lokalnym talentom to świetna inicjatywa. Frekwencja świadczyła o tym, że warto tego typu inicjatywy podejmować.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żałuję, że nie mogłem być ta tym koncercie. Liczyłem na filmiki i fotki w artykule...
Za pierwszym razem po otwarciu nie było fotek. Już są! Dziękuję i przepraszam. :)
Po obejrzeniu jeszcze bardziej żałuję, że nie byłem... Od teraz czekam na kolejny taki koncert!
Żałuję, że nie mogłem być ta tym koncercie. Liczyłem na filmiki i fotki w artykule...
Za pierwszym razem po otwarciu nie było fotek. Już są! Dziękuję i przepraszam. :)
Po obejrzeniu jeszcze bardziej żałuję, że nie byłem... Od teraz czekam na kolejny taki koncert!