Reklama

Kartuzy. Dopalacze sprzedawane mimo zakazu?

Podczas ogólnopolskiej akcji sanepidu oraz policji wymierzonej w sklepy z dopalaczami, w Kartuzach zamknięto wszystkie trzy tego typu punkty. Okazuje się jednak, że mimo zakazu w jednym z nich wciąż sprzedawane są środki odurzające. Tymczasem kartuskie służby nie mogą porozumieć się, kto powinien zająć się tą sprawą.

W ostatnich tygodniach w prasie i telewizji pojawia się wiele doniesień na temat tzw. "dopalaczy". Śmiertelne przypadki wśród osób zażywających takie substancje, rozpoczęły nagonkę na handlarzy używkami. Tym bardziej, że ofiarą dopalaczy jest przeważnie młodzież, a często nawet dzieci.

W powiecie kartuskim istniały trzy sklepy, w których można było kupić substancje psychoaktywne. Wszystkie znajdowały się na terenie Kartuz. Podczas ogólnopolskiej akcji, której celem było skontrolowanie sklepów z dopalaczami, wkroczyli do nich pracownicy inspekcji sanitarnej wraz z funkcjonariuszami policji. Właściciele każdego z trzech sklepów otrzymali decyzję o zamknięciu punktu.

Teoretycznie zatem sklepy z dopalaczami w Kartuzach powinny być już nieczynne. Potwierdza to również Anna Obuchowska, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Gdańsku. Dotarły do nas jednak głosy mieszkańców, że dopalacze w jednym z tych miejsc wciąż są sprzedawane. Zapytaliśmy kartuską policję, czy podobne sygnały docierają również do nich.

- Nie spotkaliśmy się z takim zgłoszeniem - ucina Jarosława Krefta, oficer prasowy KPP Kartuzy. - Poza tym policja jedynie asystowała pracownikom sanepidu w kontroli tych miejsc. To od decyzji inspekcji sanitarnej zależało, jakie postanowienie wręczono właścicielom - czy był to całkowity czy tylko częściowy zakaz sprzedaży substancji. Informację w tym temacie posiadać będzie również prokuratura - dodaje.

Marek Kopczyński, prokurator rejonowy w Kartuzach jest trochę innego zdania.

- Dopiero wszczynamy postępowanie w tej sprawie. Jeśli jednak ktoś wie o tym, że zamknięte sklepy wciąż funkcjonują, powinien jak najszybciej zgłosić to policji - apeluje prokurator.

Zgadza się z tym rzecznik prasowy gdańskiego sanepidu. Zdaniem Obuchowskiej sprawa kartuskiego handlu dopalaczami jest teraz całkowicie w rękach policji.

- We wszystkich trzech sklepach na terenie Kartuz zostały wykryte nielegalne substancje. Właścicielom wręczono decyzję o zamknięciu punktów. Nie mogą już handlować używkami. Na drzwi sklepów natomiast założono plomby. Wprawdzie kilkakrotnie zostały one zerwane, ale nie można jednoznacznie stwierdzić, czy zrobili to właściciele. Mogła to być również wina przechodniów. Policja natomiast powinna monitorować zamknięte punkty - wyjaśnia rzecznik Obuchowska.

Będziemy powiadamiać o dalszym rozwoju sprawy. Tymczasem za przykładem kartuskiego prokuratora rejonowego informujemy, by każdy przypadek sprzedaży dopalaczy w Kartuzach zgłaszać policji.

Daria Kaszubowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    meff - niezalogowany 2010-10-15 14:51:28

    słusznie niech się zatruwają - jak już pisałem każdy wybiera swoją truciznę, jestem tylko przeciwny temu by dostęp do takich substancji a także do alkoholu i papierosów miały małolaty...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gorzata666 - niezalogowany 2010-10-14 23:42:28

    a ja jestem za tymi dopalaczami niech sie bardziej zatruwaja ludzie!!! przeciez nikt im do geby tego nie wrzuca sami sa winni a jeszcze za nasze nie male podatki sa leczeni niech sami sie pozabijaja mam ich naprawde gdzies mimo ze to sa ludzie... zamiast glowy maja pustaki:( ehh :/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    prawda - niezalogowany 2010-10-14 21:21:16

    Chyba Ktoś Tu Nie Pisze Prawdy. Albo Jest Źle Poinformowany Bo Napewno W Trzecim Sklepie Nie Wykryto Szkodliwych Srodków Bo Zamknieto Im Pusty Sklep W Którym Nic Nie Było.nie Wiem Na Jakiej Podstawie Stwierdzono Że Wykryto? Chyba Na Podstawie Przeczucia:)najpierw Proszę Się Upewnić A Potem Pisać

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości