W piątek 15 marca w Dwójce uczczono niezwykłe święto - Dzień Świętego Patryka. Tego dnia nie zabrakło lekcji kulturowych, muzyki, konkursów czy sklepiku ze słodkościami tematem i kolorystyką nawiązujące do Irlandii. Dochód z tego wydarzenia przekazano na zakup protezy ręki dla Pauliny Kunowskiej z Miszewka.
To radosne święto jest obchodzone nie tylko w Irlandii, ale i na całym świecie i dlatego też, tego dnia szkoła "zazieleniła się". Społeczność szkolna była tego dnia ubrana na zielono, a w salach lekcyjnych powstały piękne okolicznościowe gazetki. W programie dnia były lekcje kulturowe z języka angielskiego dedykowane świętemu Patrykowi, każda klasa przygotowała również kapelusz Leprechauna, a ich dzieła można było podziwiać na wystawie na pierwszym piętrze. Podczas przerw uczniowie mieli okazję posłuchać muzyki irlandzkiej i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie ze skrzatem. Hitem dnia okazał się sklepik słodkości przygotowanych przez uczniów, rodziców i nauczycieli. Można było zakupić i skosztować pyszności w kolorach Irlandii: zielonym, białym i pomarańczowym. Było tam wszystko czego dusza zapragnie: cukierki, galaretki, babki, babeczki, ciasteczka i ciasta... Dochód ze sprzedaży słodkości wesprze cel charytatywny - pomoc finansową na zakup protezy ręki dla Pauliny Kunowskiej z Miszewka.
Ten dzień nie mógł się również obejść bez konkursów: reprezentanci każdej klasy brali udział w quizie o św. Patryku oraz specjalne jury wyszukiwało uczniów ubranych w najciekawszy strój. Wyniki wkrótce.
- Społeczność szkolna bardzo chętnie włączyła się w obchody tego radosnego święta irlandzkiego. Pragniemy gorąco podziękować wszystkim uczniom, rodzicom i wychowawcom, którzy włączyli się w dekorację sal i przygotowanie słodkości! Mamy nadzieję, że ten dzień zapisze się w pamięci uczniów na długo - podsumował dyrektor SP nr 2 w Kartuzach Andrzej Karczewski.
Pomysłodawcami uroczystości byli nauczyciele angliści wraz z aktywnym wsparciem Samorządu Uczniowskiego oraz wolontariatu szkolnego.
Inicjatywa zacna, ale obchodzenie nie swojego święta już jest niepotrzebne. My możemy tylko zazdrościć Irlandii, bo dzieli na duża przepaść.