Reklama

Kartuzy. "Imponująca kreatywność parkujących w centrum"

- Parkowanie na ul. Dworcowej pokazuje dobitnie jacy są kartuscy kierowcy. Po chamsku, byle zaparkować. Czy naprawdę nie rozróżniamy znaków czy po prostu je ignorujemy? - zastanawia się Rafał, jeden z naszych Czytelników, zwracając uwagę na parkingowy chaos panujący w obrębie miejskiego Rynku.

Obręb ulicy Rynek, Dworcowa i Kościuszki to newralgiczne punkty w centrum miasta, w których ruch jest największy, a o znalezienie miejsca parkingowego najtrudniej. Brak wolnych placów na postój nie dla wszystkich jest jednak problemem. Kierowcy, nie bacząc na ryzyko otrzymania mandatu coraz częściej zostawiają bowiem samochody na strefach wyłączonych z ruchu, przy taksówkach, a nawet zastawiając jeden z pasów ruchu na rondzie lub przejścia dla pieszych.

Wyjątkowo ciekawą "samochodową mozaikę" tworzą też auta zaparkowane na krótkim odcinku ulicy Rynek pomiędzy skrzyżowaniem z ulicą Bielińskiego, a rondem. O absurdalnej sytuacji, wynikającej z faktu funkcjonowania tam dwóch, wykluczających się nawzajem oznaczeń informowaliśmy już w styczniu zeszłego roku. Choć po naszej publikacji za sprawą interwencji zarządcy drogi, jakim jest kartuski magistrat, zamalowano część poziomych oznaczeń, które wprowadzały kierowców w błąd, problem nadal pozostaje aktualny.

- Przejeżdżając przez centrum naszego poczciwego miasta, zjeżdżając z ronda w ulicę Dworcową przy kościele, o mało nie miałem stłuczki z jadącym z przeciwka samochodem, którego kierowca omijał zaparkowane samochody na tejże ulicy - przyznaje pan Rafał, który napisał do nas po tym zajściu e-maila.

- Przyznać trzeba, że kreatywność kierujących jest w tym miejscu naprawdę imponująca. Do stojącego tam znaku pionowego informacyjnego D-18 "parking" dołączona jest tabliczka T-30i oznaczająca postój całego pojazdu na jezdni równolegle do krawężnika. Właśnie ta tabliczka jest notorycznie ignorowana. Samochody są tam parkowane w przeróżne sposoby: skośnie, skośnie tyłem, prostopadle. Tylko DWA samochody były zaparkowane właściwie - dodaje, przyznając, że podobny widok spotkać można na opisywanym odcinku ul. Dworcowej praktycznie każdego dnia.

Potwierdzamy. Niemal identyczną sytuację zastaliśmy w tym miejscu kilka dni później także my. Co ciekawe, jeśli wnikliwie przyjrzymy się oznaczeniu tych miejsc parkingowych dojdziemy do wniosku, że prawidłowo parkują zarówno ci, którzy pozostawili swój samochód równolegle do chodnika, jak i ci, którzy uczynili to "po staremu", czyli prostopadle, pod ukosem. Pierwszych upoważnia do wybranego sposobu postoju znak pionowy. Tych drugich - znaki poziome namalowane na jezdni, których do tej pory nikt skutecznie nie zamalował, mimo że od zmiany organizacji ruchu na tym odcinku upłynęło już, bagatela, półtora roku.

- Nie może być sytuacji, w której obowiązują dwa, wykluczające się znaki. Nie ma też regulacji, która stawiała by znaki pionowe ponad poziomymi. Jeśli sytuacja taka rzeczywiście ma miejsce, interweniujemy w tej sprawie u zarządcy drogi - wyjaśnia Anna Wałendzis z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, zapowiadając, że funkcjonariusze przeanalizują sprawę i jeśli okaże się, że obecny stan stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu, poprawki będą musiały zostać wprowadzone jak najszybciej.

Nadkomisarz Wałendzis przekonuje również, że stróże prawa nie są obojętni na pozostałe przypadki parkingowej swawoli w centrum miasta.

- Często reagujemy w tym miejscu. Jeśli przejeżdżający patrol zauważy takie sytuacje, stara się dyscyplinować kierujących i wyciągać konsekwencje wobec tych, którzy nie stosują się do obowiązujących przepisów. Nie chodzi jednak o to, byśmy stali w jednymi miejscu i nastawiali się wyłącznie na wystawianie mandatów - dodaje Anna Wałendzis.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Klejna - niezalogowany 2014-04-18 14:21:29

    A oto "parking" przed kościołem św. Wojciecha (spowiedź Wielkanocna 2014) Ciekawe czy się przy okazji z chamstwa wyspowiadano! Kawałek dalej taki mistrz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    behe2 - niezalogowany 2013-05-02 13:59:15

    A bo to sam komendant musialby udac sie na wizje lokalna, bo ci co pod nim to raporty chyba chinszczyzna pisza:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2013-05-02 11:29:18

    @mati88: kiedyś koniom zakładali takie klapki na oczy aby nie widziały na boki, nawet czerwone aby chroniły od uroku :P zwróćmy może uwagę czy aby owi funkcjonariusze jeżdżący za naszą kasę również takowych na oczach nie mają :P:lol: strażnicy wiadomo, malowane lale :D ale w policajach ponoć sie komendant zmienił ? nowy komendant a ślepota jakby taka sama :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości