Grupa kartuskich radnych doszła do porozumienia ze Starostwem Powiatowym w Kartuzach w zakresie planu zagospodarowania przestrzennego nad Jeziorem Klasztornym w Kartuzach. Gdy procedura uzgodnień planu dla spornych zapisów dla sąsiednich działek, wciąż trwa, w środę przyjęto plan dla części nieruchomości należących do powiatu. - Chciałbym podziękować tym radnym, którzy doprowadzili do sytuacji takiej, że można podjąć uchwałę o planie zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu rejonu przy jeziorze Klasztornym Małym, a więc sytuacji, której burmistrz Mieczysław Gołuński nie brał wcześniej pod uwagę. Jak się okazuje, jednak można, panie burmistrzu, podzielić plan i poddać go pod głosowanie - komentował obecny na sesji wicestarosta Piotr Fikus.
Dyskusja nad planem zagospodarowania przestrzennego dla rejonu jeziora Klasztornego Małego trwa od dawna. Mieszkańcy protestowali przed jego uchwaleniem. Głównymi uwagami mieszkańców odnośnie planu było zezwolenie na zbyt wysoką zabudowę i budowę budynków tuż przy granicy działki, co spowodowałoby powstanie obiektów w bliskim sąsiedztwie już istniejących zabudowań.
Plan swym zasięgiem obejmował też działki należące do powiatu kartuskiego. Z kolei przekwalifikowanie tych działem miało wpłynąć na wzrost ich wartości, a zgodnie z planami powiatu, samorząd zamierza je sprzedać, by pozyskać środki na rozbudowę szpitala o blok operacyjny. Dlatego też władzom powiatu zależało na uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego dla tego rejonu.
Z uwagi na szereg uwag mieszkańców, radni nie chcieli przyjąć planu. Powiat próbował więc rozmawiać z włodarzem Kartuz o podzieleniu planu. Jeden z nich miał dotyczyć spornych działek, drugi nieruchomości powiatu. Między burmistrzem a starostwem nie doszło jednak do porozumienia w tym zakresie. Dopiero część radnych zdecydowała się na kompromisu ze starostwem.
Efektem tego była przyjęta podczas środowej sesji uchwała w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu miasta Kartuzy - rejon jeziora Klasztornego Małego.
- Jest mi niezmiernie miło, że mogę wziąć w sesji, W imieniu pana starosty, przewodniczącego Rady Powiatu Kartuskiego, wszystkich radnych podziękować tym radnym, którzy doprowadzili do sytuacji takiej, że można podjąć uchwałę o planie zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu rejonu przy jeziorze Klasztornym Małym, a więc sytuacji, której burmistrz Mieczysław Gołuński nie brał wcześniej pod uwagę. Jak się okazuje, jednak można panie burmistrzu podzielić plan i poddać go pod głosowanie. Za to chciałbym podziękować szczególnie tym radnym, którzy wnioskowali o to - mówił wicestarosta Piotr Fikus.
W grupie tych radnych znaleźli się: Mariusz Treder, Jacek Wesołowski, Andrzej Pryczkowski, Andrzej Dawidowski, Ryszard Duszyński, Andrzej Borzestowski, Tomasz Belagrau, Tyberiusz Kriger, Mirosława Bobkowska, Jacek Richert, Aleksandra Pruszak, Klaudia Kałużna i Ewa Klein-Dyjeta.
- Chciałbym podziękować również urzędnikom, którzy przygotowali tę uchwałę. Jak państwo wiecie, dla powiatu kartuskiego jest to bardzo ważna uchwała, bo wiąże się z tym, że chcemy te tereny zagospodarować. O to, w jakim zakresie, to jeszcze zdecydujemy - dodawał Piotr Fikus.
- Znaleźliśmy wspólny język. Zostało to poprzedzone wieloma rozmowami z panem starostą. Było wiele spotkań, rozmów. I widać, że można znaleźć wspólny język. Wystarczy tylko chcieć - skomentował przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach Mariusz Treder.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jaki to sukces, panie i panowie radni... Że udało się podzielić? A co to za kompromis? To, że teraz jedni będą mieli niebieskie okna a innie różowe tak? I co mi Pan zrobisz? Ja tu nie widzę sukcesu, tylko zwykł postawienie się okoniem przeciwko Burmistrzowi, i tyle. Taki to kompromis jak cała Polska, podzielona, a najlepszym odzwierciedleniem tego są właśnie te nieszczęsne okna w domach, i balkony w blokach na Wybickiego.
Wyjaśnij, proszę, co nie podoba się Tobie w oknach i balkonach na Wybickiego.
To jest jakiś układ,a co z resztą działek?
To jest jakiś układ,a co z resztą działek?
dobrze brawa dla tej lepszej częsci radnych
W treści artykułu jest dużo błędów literowych i niektórych wyrazów trzeba się domyślać. Proszę o zwrócenie uwagi na ten takt i uważne czytanie artykułów zanim zostaną opublikowane.
Życzliwy.
Nie udało się Burmistrzowi znowu zarobić kosztem mieszkanców
A jaki to sukces, panie i panowie radni... Że udało się podzielić? A co to za kompromis? To, że teraz jedni będą mieli niebieskie okna a innie różowe tak? I co mi Pan zrobisz? Ja tu nie widzę sukcesu, tylko zwykł postawienie się okoniem przeciwko Burmistrzowi, i tyle. Taki to kompromis jak cała Polska, podzielona, a najlepszym odzwierciedleniem tego są właśnie te nieszczęsne okna w domach, i balkony w blokach na Wybickiego.
Wyjaśnij, proszę, co nie podoba się Tobie w oknach i balkonach na Wybickiego.
To jest jakiś układ,a co z resztą działek?