W piątkowe przedpołudnie strażacy interweniowali przy pożarze w kotłowni w jednym z domów mieszkalnych na Nowym Osiedlu w Kartuzach. Na szczęście szybka decyzja jednej z mieszkanek budynku o ewakuacji domowników poskutkowała tym, że żadna osoba nie została poszkodowana w zdarzeniu.
Zgłoszenie o pożarze dyżurny powiatowego Stanowiska Kierowania w Kartuzach otrzymała około godziny 10.30. We wskazane miejsce natychmiast skierowano trzy zastępy strażaków z JRG Kartuzy.
- Doszło do pożaru w kotłowni, który zaistniał podczas rozpalania w piecu przez chłopaka, mieszkańca domu. Chłopak poinformował o zdarzeniu matkę, która natychmiast przystąpiła do ewakuacji domowników zanim jeszcze doszło do zadymienia pomieszczeń - informuje zastępca komendanta PSP w Kartuzach, st. kpt. Fryderyk Mach.
Jak dodaje, działania strażaków polegały na ugaszeniu pożaru oraz oddymieniu wszystkich pomieszczeń za pomocą agregatu oddymiającego. Sprawdzono też budynek pod kątem pozostałości gazów.
Komentarze