Reklama

Kartuzy. Tłumnie pożegnano Krzysztofa Ortmanna

W czwartek na cmentarzu przy kartuskiej kolegiacie spoczął Krzysztof Ortmann, były dyrektor Szkoły Podstawowej w Łapalicach. W jego ostatniej drodze towarzyszyły mu tłumy ludzi - rodzina, przyjaciele, uczniowie, współpracownicy, a także przedstawiciele władz samorządowych oraz mieszkańcy.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w czwartek w kościele poklasztornym w Kartuzach. W ich trakcie głos postanowiła zabrać była burmistrz Kartuz, Mirosława Lehman. Pytała dlaczego Krzysztof Ortmann musiał rozstać się z życiem, które tak kochał.

- Dlaczego do tego doszło? To wiele pytań, które dręczą nasz umysł. Dobry nauczyciel, pasjonat, sportowiec, pomysłodawca konkursu matematycznego o zasięgu powiatowym, który organizował od wielu lat, od podstaw. Pełen energii, zapału do działania, niekończących się pomysłów, aby uczniowie byli zadowoleni, uśmiechnięci, aby pokochali szkołę i matematykę, poprzez zrozumienie, a nie strach - mówi Mirosława Lehman.

- Zdecydował się przystąpić do konkursu na dyrektora Szkoły Podstawowej w Łapalicach. Jego poprzedniczka wiele miesięcy wcześniej informowała, że nie będzie przystępowała do konkursu. Więc dlaczego w wolnym, demokratycznym kraju nie miał prawa dać sobie szansy? Miał to prawo i skorzystał z niego, konkurs wygrał przy wysokiej ocenie komisji konkursowej. Ogromnie cieszył się ze zwycięstwa i od razu przystąpił do działania. Zbliżał się pierwszy września, a tyle było zrobienia. Nie narzekał, tylko zabrał się za przygotowanie prac. Osobiście malował pomieszczenia, znalazł osoby, które mu pomogły. Kochani, trzeba było zobaczyć radość i dumę na jego twarzy. Krzysztof był autokrytyczny, szczery i oddany swojej pasji, czyli jeździe na rowerze. Przemierzał kilometry i zarażał swoją pasją innych. Byłeś, jesteś i będziesz dla nas wielkim człowiekiem, dla niego człowiek był najważniejszy. To nie były puste słowa. Twoja wielka wrażliwość, uczciwość i honor nie pozwoliły na pogodzenie z rzucanymi na Ciebie kamieniami. One ostatecznie tak mocno Cię zraniły, że nie poradziłeś sobie z tym bólem. Twoja decyzja nie była ucieczką, to była bezsilność wobec niegodziwości, które Cię dosięgnęły. Tak nie powinno być. Tak nie może być w wolnym kraju, w którym mamy prawo do wyrażania swoich poglądów. Krzysztof też je miał i nikt nie miał prawa ich go pozbawiać - dodaje.

Krzysztof Ortmann miał 47 lat, Ze wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że były dyrektor Szkoły Podstawowej w Łapalicach popełnił samobójstwo. Jego ciało znaleziono w poniedziałek rano w jego mieszkaniu. Był wieloletnim pedagogiem. W oświacie pracował od 1994 roku. Uczył matematyki, informatyki i zajęć technicznych między innymi w szkole w Prokowie i Łapalicach. Z tą ostatnią placówką był związany od 2000 roku. Od września 2014 roku do kwietnia br. pełnił funkcję dyrektora. Był niezwykle zaangażowany w swoją pracę. Współpracował z naszą redakcją. Zawsze powtarzał, że to co robi, robi dla dzieci.

Dał się poznać jednak nie tylko jako pedagog, ale także miłośnik jazdy na rowerze. W ubiegłym roku w jeden dzień na rowerze pokonał trasę z Kartuz do Warszawy, zaś w wiosną br. w dobę dotarł jednośladem do Częstochowy.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    info - niezalogowany 2015-12-04 12:08:09

    Tia... skarbówka... sami byli przerażeni a rodzina i znajomi doskonale wiedzą jak owa pani żyła i co robiła. System a właściwie ludzie tworzący system niszczą innych bo to jest biznes, czysty interes i nic więcej, w tym przypadku było tak samo. Niestety nikt nie spodziewał się takiego finału... większość ludzi krzyczy, podskakuje a potem siedzi cicho.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RobinHut - niezalogowany 2015-12-04 09:09:26

    Wielu ludzi spotyka szykanowanie ze strony władz, i co z tego ? Władza ma obywatela w doopie i jedni walczą z nią cały czas a inni np popełniają samobójstwo. Bo to pierwszy raz coś takiego ? Z tego co pamiętam niedawno jedna pani tez popełniła samobójstwo bo skarbówka ją wykończyła..... Jak wspomniałem, większość ludzi walczy o swoje a ci słaby sami się eliminują z walki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2015-12-03 23:20:08

    Robin przeczytaj uzasadnienie wyroku WSA. Nie jest normalne, że można gnoić człowieka i nikt na to nie reaguje. Każdego to może spotkać. A insynuacje świń nie zabijają, zabijają porządnych ludzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości