W dalszym ciągu nie wiadomo, kto jest winnym wypadku z 19 stycznia, kiedy w Kartuzach na kobietę spadła z dachu bryła lodu. Trafiła ją w głowę, powodując rozległe obrażenia. Zarzuty powinny zostać postawione prawdopodobnie do piętnastego maja.
Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie trwa już prawie cztery miesiące. 27 kwietnia został przesłuchany ostatni świadek. Teraz natomiast trwa ustalenie winnego.
- Zarzuty powinny zostać postawione w najbliższym czasie. Przypuszczam, że po piętnastym maja będziemy mogli powiedzieć już coś więcej - informuje Marek Kopczyński, szef kartuskiej prokuratury rejonowej.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 19 stycznia w godzinach południowych na kartuskim rynku. Idąca chodnikiem sześćdziesięcioletnia piesza uderzona została w głowę przez bryłę lodu, która obsunęła się z dachu. Kobieta trafiła do kartuskiego szpitala, lecz po wykonaniu badania podjęto decyzję o przewiezieniu jej do Gdańska.
Kobieta na szczęście przeżyła. Gdy uda się ustalić winnego, będzie mogła dochodzić zadośćuczynienia finansowego.
DWK
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze